Kariera

Żeby brać trzeba w pierwszej kolejności dać, czyli o marce pracodawcy

2018-09-17, Autor: Agnieszka Plencler

Rozmawiając z przedsiębiorcami często słyszę, że trudno jest znaleźć dobrego pracownika (albo wyjechali z Polski, albo nie ma dobrych ludzi na rynku, albo mają wygórowane oczekiwania itp.). A może czas inaczej spojrzeć na proces szukania współpracowników i employer branding włączyć na stałe do strategii budowania marki i rozwoju firmy?

Niestety wciąż ok 52% polskich firm deklaruje, że nie posiada strategii kształtowania wizerunku pracodawcy, przy czym 32% z nich widzi potrzebę posiadania strategii i pracuje nad nią, a 20% nie ma strategii i nie planuje nic z tym zrobić (Employer Branding w Polsce). Największe wyzwania z którymi mierzy się aktualnie rynek pracy to: przyciąganie do siebie najlepszych pracowników - talentów, ograniczanie rotacji pracowników oraz rosnąca rola przywództwa 2.0 w organizacji. Sektor MSP w Polsce zaczyna rozumieć rolę marketingu w organizacji, znaczenie wizerunku marki, ale raczej w kontekście wizerunku firmy. Jednak wizerunek marki to nie tylko reputacja, emocjonalne skojarzenia u klientów, ale też u pracowników. Marka to kilka puzzli tworzących całość wizerunku.

Reklama

Szukając nowych współpracowników odpowiedz sobie na poniższe pytanie i ułóż swoje puzzle marki pracodawcy.

1. Jaką marką jesteś? 

Ten temat wielokrotnie poruszałam we wcześniejszych publikacjach- optymistycznie zakładam, że wiesz jakie wartości i misję ma firma, którą tworzysz. Markę jednak rozważ na dwóch poziomach:

a. Marka- firma. Kultura firmy jest jednym z dwóch najważniejszych cynników branych pod uwagę przy wyborze firmy (Employer Brand Study, Hinge 2017).

b. Marka- człowiek. Coraz więcej osób chce pracować z liderami, konkretnymi osobami, a nie instytucjami. W budowaniu marki osobistej jest siła.

2. Kogo szukasz?
To pytanie również ma dwa poziomy:

a. jakiej osobowości i kompetencji potrzebujesz- kto najlepiej wpisze się w Twoją kulturę organizacyjną

b. w jaki profil psychodemograficzny wpisuje się Twoja poszukiwana persona:

Na rynku pracy spotykają się aktualnie 4 pokolenia różniące się np. kanałami szukania pracy.

  • Baby boomers: osoby z wyżu demograficznego, urodzeni w latach 1941-1961. W ogólnej populacji osób w wieku 50+ przybywa (w związku ze starzeniem się społeczeństwa), na rynku pracy jest ich coraz mniej.
  • Generacja-X (Gen-X), urodzeni w latach 1961-1981. Dzieci osób z pokolenia baby boomers.
  • Generacja-Y (Millennials), urodzeni w latach 1981-2001. Najlepiej wykształcona grupa osób. W Polsce jest ich aż 11 mln i właśnie przejmują stery wielu firm (The Deloitte Millennial Survey 2018).

Pokolenie C, od 1990 r- najmłodsze pokolenie na rynku pracy, znane jako generacja Z. To pokolenie nie miało styczności ze światem sprzed ery Internetu czy wejścia Polski do Unii Europejskiej.

3. Czy jesteś tam gdzie oni szukają?
Aż 70% Millenialsów pracy szuka głównie przez Internet (raport Deloitte). Portale rekrutacyjne, strona firmy to za mało. Siła platformy komunikacji LinkedIn rośnie i ta tendencja będzie się nasilać. Dlaczego to istotne? Ponieważ tam osoby szukające wyzwań zawodowych ich szukają. Budujesz swoją markę na LinkedIn?


(Employer Brand Study, Hinge 2017)

Warto pamiętać, że emloyer branding to nie tylko rekrutacja nowych pracowników, ale też dbanie o aktualnych i budowanie ambasadorów swojej firmy. Personal branding zatacza koło: sam świadomie budujesz swoją markę osobistą, zatrudniasz najlepsze marki osobiste, pracują dla Twojej firmy, utożsamiają się z nią, promują ją naturalnie i ściągają za sobą dalej dobrych pracowników.

Polecam:

Employer Brand Study, Hinge 2017
The Deloitte Millennial Survey 2018.


Agnieszka Plencler - partner w Top Personal Branding. Psycholog z doświadczeniem po stronie marketingu, uważny słuchacz. Więcej informacji: www.toppersonalbranding.com

Czy popierasz nową dyrektywę unijna o ochronie praw autorskich (tzw. ACTA 2)?




Oddanych głosów: 70

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.