Wiadomości

„Złap wodę! I podaj dalej” – śląskie samorządy zachęcają do oszczędzania wody

2020-07-27, Autor: tora

„Złap wodę! I podaj dalej” - tak nazywa się akcja śląskich miast i gmin, w której zachęcają wszystkich do oszczędzania wody. Powodem jest susza, której skutki tylko trochę zmniejszyły niedawne opady deszczu.

Reklama

Śląski Związek Gmin i Powiatów zachęca samorządy lokalne, a za ich pośrednictwem mieszkańców województwa śląskiego do odpowiedzialnego gospodarowania wodą. Przygotował bazę dobrych praktyk samorządów lokalnych i propozycje zmian codziennych nawyków, które przyczyniają się do oszczędzania wody. To wszystko realizuje w ramach akcji „Złap wodę! I podaj dalej”. Związek przy tej okazji przypomina też, że deszcze nawalne nie spowodują, iż problem suszy zniknie.

Złap wodę! I podaj dalej

Wyjście z kryzysu wodnego, który w dużym skrócie jest jednym z rezultatów zmian klimatu, wymaga podjęcia działań na wielu poziomach władzy. Z jednej strony niezbędna jest inicjatywa po stronie instytucji i organizacji funkcjonujących w skali międzynarodowej, w tym zwłaszcza Unii Europejskiej. Z drugiej strony równie ważna jest aktywność władz poszczególnych krajów, a więc w naszym przypadku polskiego rządu oraz centralnych instytucji kompetentnych w tej dziedzinie, w szczególności PGW Wody Polskie.

- Istotnym ogniwem tych działań są samorządy lokalne, rozumiane zarówno jako samorządowcy, urzędnicy czy radni, jak i sami mieszkańcy. Dlatego rozpoczęliśmy akcję „Złap wodę! I podaj dalej”. W jej ramach chcemy promować rozwiązania, które wdrażają gminy i powiaty w walce z kryzysem wodnym. Chcemy też - za pośrednictwem samorządów - zachęcać wspólnoty lokalne do bardziej świadomego, a więc oszczędnego wykorzystywania wody w codziennym życiu - mówi Witold Magryś, Dyrektor biura Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Baza dobrych praktyk jako punkt wyjścia

Śląski Związek Gmin i Powiatów w ramach swojej akcji przygotował bazę dobrych praktyk, które realizują samorządy lokalne w województwie śląskim w celu ograniczenia skutków suszy i przeciwdziałania im. Ich wspólnym mianownikiem jest odpowiedzialne zarządzanie zasobami wodnymi w skali lokalnej i regionalnej. Baza powstała w oparciu o dane zebrane z 64 gmin z naszego regionu i dostępna jest na stronie internetowej Związku w specjalnej zakładce. Samorządowe inicjatywy można podzielić na następujące kategorie:

  • działania przyrodnicze, oparte o działania związane z zarządzaną przez samorządy zielenią, np. ograniczenie częstotliwości koszenia trawników czy zakładanie łąk kwietnych;

  • działania inwestycyjne, np. modernizacja urządzeń melioracyjnych, małych zbiorników retencyjnych;

  • działania legislacyjne, np. zmiana miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, wytycznych do zamówień publicznych;

  • instrumenty finansowe, np. programy dotacyjne dla mieszkańców wspierające retencjonowanie wód opadowych na swoich posesjach;

  • działania optymalizujące zużycie wody, np. wykorzystanie uzdatnionej wody basenowej do podlewania terenów zielonych;

  • działania edukacyjne i informacyjne, których koszt wdrożenia jest stosunkowo niewielki.

Związek w ramach akcji „Złap wodę! I podaj dalej” przygotował również materiały informacyjno-graficzne, z których mogą korzystać samorządy lokalne w komunikacji z mieszkańcami. Przedstawiają one najważniejsze fakty dotyczące kryzysu wodnego w Polsce. Materiały zawierają również zestaw kilkunastu rozwiązań, które mieszkańcy mogą wdrażać, chcąc odpowiedzialnie gospodarować wodą w codziennym życiu.

  • Jednym z przewodnich haseł naszych działań w tym zakresie jest: mniej znaczy lepiej. Co oznacza, że w wielu prozaicznych sytuacjach, jak na przykład poranna toaleta, możemy ograniczyć ilość zużywanej wody. Oczywiście każdy z nas o tym wie, ale ilu z nas stosuje tę zasadę w praktyce? – uzupełnia Witold Magryś.

Susza kontra deszcze nawalne

W ramach akcji Związek przypomina również, w ślad za opiniami ekspertów, że intensywne deszcze nawalne i burze nie spowodują, że problem suszy zniknie w Polsce. Podczas takich opadów, które miały miejsce w ostatnich tygodniach w całej Polsce - spada tyle wody, że wysuszona wcześniej gleba nie jest w stanie jej wchłonąć.

- Wiele terenów w naszych miejscowościach jest uszczelnionych, czy wręcz „zabetonowanych”. To z kolei przyczynia się do gwałtownego spływu wód opadowych do kanalizacji i dodatkowo sprzyja lokalnym podtopieniom – wyjaśnia Mariusz Dyka, Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa ze Starostwa Powiatowego w Gliwicach, Przewodniczący Komisji Ekologii Związku.

Obficie nagromadzona w krótkim czasie woda nie zatrzymuje się w glebie, a po prostu spływa kanalizacją deszczową do rzek, a w dalszej kolejności do morza.

- Dziś mamy trzy główne problemy związane z gospodarką wodną w Polsce, czyli brak wody, jej niszczący nadmiar oraz jej zanieczyszczenie. To diagnoza ekspertów skupionych w grupie doradczej, która została powołana przez prezesa Polskiej Akademii Nauk – mówi Mariusz Dyka.

Jak wygląda sytuacja „wodna” w Polsce?

PGW Wody Polskie wskazuje, że retencja w Polsce utrzymuje się na poziomie 6,5% średniego odpływu rocznego. Jednak jej poziom powinien być co najmniej dwa razy wyższy, aby zgromadzone zasoby wodne zaspokoiły wszystkie potrzeby ludzi, środowiska i gospodarki (jest to poziom możliwy do osiągnięcia przy uwzględnieniu warunków fizycznych i geograficznych naszego kraju). Niski poziom retencji, przy coraz cieplejszych i niemal bezśnieżnych zimach w ostatnich latach, skutkuje występowaniem zjawiska suszy prawie każdego roku.

Analiza zagrożenia suszą dokonana na potrzeby pierwszego w Polsce planu przeciwdziałania skutkom suszy (PPSS) pokazuje, że 38% łącznej powierzchni użytków rolnych, łąk pastwisk i terenów leśnych w naszym kraju jest ekstremalnie i bardzo zagrożonych występowaniem suszy rolniczej (gleba traci więcej wilgoci niż przyjmuje jej w postaci opadów, co zaburza wzrastanie roślin oraz wpływa negatywnie na plony). Do tego dochodzi 29,7% powierzchni obszarów dorzeczy Polski, które są narażone na występowanie suszy hydrologicznej, o której świadczą niskie stany wód w rzekach i potokach.

Śląskie - wiosenne deszcze trochę pomogły

Po majowych i czerwcowych deszczach warunki wilgotnościowe w województwie śląskim poprawiły się, a deficyt wodny się zmniejszył, choć na niektórych obszarach nadal występuje.

- Mimo, że nasz region - z uwagi na uwarunkowania geograficzne i hydrogeologiczne - jest relatywnie mniej narażony na zagrożenia związane z suszą, to wciąż to zjawisko nam towarzyszy. I niestety według prognoz klimatycznych coraz częściej będziemy odczuwać jego negatywne skutki – wyjaśnia Marian Błachut, Burmistrz Czechowic-Dziedzic, członek Zarządu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Związek akcją chce zarazić inne regiony

Związek do podobnej aktywności chce zachęcić samorządy lokalne w innych częściach Polski, poprzez Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych.

- Kryzys wodny to nasze wspólne wyzwanie. Im częściej będziemy o tym mówić, tym bardziej wzajemnie będziemy się mobilizować do konkretnych działań – podsumowuje Piotr Kuczera, Przewodniczący Związku, Prezydent Rybnika.

Związek poza akcją „Złap wodę. I podaj dalej!” przyjął na początku lipca na forum Zgromadzenia Ogólnego apel w sprawie przeciwdziałania skutkom suszy i zmian klimatycznych. Samorządowcy postulują w nim konieczność podjęcia szerokich działań, które mają na celu ograniczenie występowania zjawiska suszy w naszym regionie i kraju (stanowisko dostępne tutaj). Ten apel kierują do władz wszystkich szczebli, parlamentarzystów oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Oszczędzacie wodę? Jak?

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 529

Prezentacje firm