Wiadomości

Związki w PGG: będą bezterminowe blokady węgla. Czy elektrownie przestaną produkować prąd?

Author profile image 2022-01-05, Autor: Tomasz Raudner

Sztab Protestacyjno - Strajkowy PGG wydał komunikat dotyczący dalszych działań związkowców dotyczących żądań podwyżek pensji i wypłaty rekompensat. Wiadomo już, że blokady mają być wznowione i trwać do odwołania.

Reklama

Związkowcy w Polskiej Grupie Górniczej zaostrzają kurs. Wydali właśnie komunikat, z którego wynika, że niezależnie od dalszych rozmów o podwyżkach, rozpoczną bezterminową blokadę wysyłki węgla do elektrowni.

Referendum strajkowe w PGG i bezterminowa blokada węgla

"W związku z niepowodzeniem rozmów przeprowadzonych 4 stycznia przez przedstawicieli strony społecznej z Zarządem Polskiej Grupy Górniczej SA reprezentujący wszystkie organizacje związkowe Sztab Protestacyjno-Strajkowy w PGG SA ustalił harmonogram dalszych działań.

Decyzją Sztabu zakończenie trwających blokad wysyłki węgla do elektrowni z kopalń PGG nastąpi 6 stycznia o godzinie 7.

10 stycznia odbędzie się zaplanowane spotkanie z Zarządem PGG w obecności mediatora.

11 stycznia przeprowadzone zostaną masówki dla załóg kopalń PGG.

W dniach 12 i 13 stycznia odbędzie się referendum strajkowe w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej SA.

Ponadto Sztab zdecydował, że od 17 stycznia nastąpi blokada wysyłki węgla do elektrowni z wszystkich kopalń PGG do odwołania."

Porozumienie było blisko

Przypomnijmy, że blokady trwają od wtorku 4 stycznia, od godz. 7.00. Związkowcy cały czas podkreślali, że są gotowi do rozmów. Takie odbyły się wczoraj wieczorem. Zakończyły się fiaskiem mimo, iż jak się dowiedzieliśmy, porozumienie było bardzo blisko. Jednak w sprawę wmieszał się wicepremier Jacek Sasin doprowadzając do odejścia związkowców od stołu rozmów.

Czy elektrowniom zabraknie węgla?

Energetyka zapewnia, że bieżące blokady nie wpływają na pracę elektrowni węglowych.

- Nasze elektrownie pracują bez przeszkód. Minimalna wielkość zapasów węgla dla poszczególnych jednostek, którą określa prawo energetyczne, jest zachowana. W przypadku jej naruszenia moc danej jednostki będzie musiała zostać ograniczona - poinformowała PAP rzeczniczka spółki Tauron Wytwarzanie Patrycja Hamera.

Wyjaśnia, że dostawy z PGG stanowią mniej niż jedną trzecią potrzebnego węgla dla elektrowni. Sytuacja Taurona jest o tyle korzystna, że spółka posiada swoje kopalnie, które zaspokajają większość zapotrzebowania.

W gorszej sytuacji jest Grupa PGE. Koncern przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że aktualny poziom zapasów węgla energetycznego w większości oddziałów Grupy PGE jest niższy od planowanych. "Obecnie pięć jednostek należących do PGE GiEK oraz PGE Energia Cieplna ma zmniejszone zapasy węgla. Poza elektrownią Opole, niskie zapasy węgla zgłaszają także obiekty w Rybniku, Krakowie i Bydgoszczy." czytamy w "Rz".

Pogoda ratuje bilans energetyczny Polski

W tej napiętej sytuacji sprzymierzeńcem energetyków jest pogoda. Zima póki co jest bardzo łagodna, co zmniejsza zapotrzebowanie na węgiel. Dlatego też obecnie blokady nie komplikują sytuacji elektrowni. Jednak Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują, że dłuższe okresy niskich temperatur będą już problematyczne.

- Obecnie w wielu elektrowniach zapasy węgla kamiennego są poniżej zapasów minimalnych wymaganych przez prawo, co stwarza ryzyka dla ciągłości dostaw energii elektrycznej. Wszelkie zakłócenia dostaw węgla mogą przeszkodzić w odbudowie zapasów paliwa niezbędnego do stabilnej pracy kilku krajowych elektrowni - wskazała we wtorek rzeczniczka PSE Beata Jarosz-Dziekanowska cytowana przez PAP.

Dlatego też zapowiadane przez związki bezterminowe blokady węgla mogą być bardzo dotkliwe w skutkach.

Solidarność: węgla dla ciepłowni nie zabraknie

Bogusław Hutek, szef Solidarności w PGG krytycznie odniósł się do wypowiedzi wiceministra aktywów państwowych Piotra Pyzika, który akcję protestacyjną polegającą na blokadzie wysyłki węgla do elektrowni nazwał „igraniem z bezpieczeństwem energetycznym”.

– Proponuję, aby pan minister odwiedził siedzibę zarządu Polskiej Grupy Górniczej i przeczytał korespondencję pomiędzy PGG a spółkami energetycznymi z 2020 roku oraz z pierwszego półrocza 2021 roku. Wówczas dowie się, że to Ministerstwo Aktywów Państwowych razem z zarządami spółek energetycznych igrało i igra z bezpieczeństwem energetycznym państwa. Bo nieodbieranie w tamtym okresie 6,5 mln ton węgla, a w pierwszym półroczu 2021 roku prawie 4 mln ton węgla spowodowało, że nie mają zapasów i mają problem z węglem – podkreślił szef górniczej „S”.

Sztab protestacyjno-strajkowy z PGG wydał też 5 stycznia komunikat, w którym oświadczył, iż nieprawdą jest jakoby akcja protestacyjna, która prowadzi, zagrażała bezpieczeństwu energetycznemu kraju oraz dostawom ciepła do mieszkań.

"Podczas trwającej blokady wysyłki węgla do elektrowni sztab protestacyjno-strajkowy w PGG zdecydował o wypuszczeniu składów węgla z dwóch kopalń. W pierwszym przypadku węgiel trafił do jednej z elektrociepłowni, dzięki czemu uniknęliśmy sytuacji, w której część mieszkańców Chorzowa i Katowic mogłaby mieć niedogrzane mieszkania. W drugim przypadku surowiec trafił do firmy Ciech Soda Polska, gdzie pracownikom groziło ogłoszenie „postojowego” ze względu na brak węgla" – czytamy w komunikacie sztabu.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 262

Prezentacje firm