Polecamy na Śląsku

Katowice, Bytom, Sosnowiec walczą o mieszkańców. Te miasta wyludniają się najbardziej

2021-11-03, Autor: Tomasz Raudner

Katowice, Bytom i Sosnowiec są tymi miastami w woj. śląskim, które tracą najwięcej mieszkańców. Samorządy chwytają się różnych sposobów, by zatrzymać mieszkańców i przyciągnąć nowych.

Reklama

Miastem, które właśnie rozpoczęło kampanię autopromocyjną jest Bytom. Pod hasłem „Bytom. Zamieszkaj w wielkim stylu” miasto zwraca uwagę na swoje walory.

– Nasze miasto liczy około 140 tys. mieszkańców i podobne jak inne duże i średnie miasta zmaga się ze zjawiskiem depopulacji, na co dodatkowy wpływ ma też poprzemysłowy charakter naszego miasta. Ale Bytom żyje, a świeżej krwi dodają mu zafascynowani nim nowi mieszkańcy, którzy spojrzeli na to miasto niestereotypowo i uwierzyli, że właśnie tu będzie im się dobrze żyło – mówił prezydent Mariusz Wołosz.

Bytom promuje się w Katowicach, Gliwicach, Krakowie 

– Uśredniona cena za metr kwadratowy mieszkania na bytomskim rynku wtórnym to 3738 zł. Nowych mieszkańców przyciąga do Bytomia jednak nie tylko atrakcyjna cena nieruchomości, ale też stylowa architektura, dobre położenie i kompaktowość miasta. Nie bez znaczenia jest też duży obszar terenów zielonych i stale rozbudowywana baza sportowo-rekreacyjna – mówi Mariusz Wołosz.

Te atuty docenili #NowiBytomianie – mieszkańcy, dla których w ostatnich latach Bytom stał się nowym domem i którzy zdecydowali się zostać ambasadorami akcji. W ramach kampanii promocyjnej, w listopadzie siedmioro z nich zobaczymy na kilkudziesięciu bilbordach w Katowicach, Gliwicach, Krakowie i Bytomiu. Materiały będzie można znaleźć też w prasie czy na ekranach ledowych na Dworcu PKP w Krakowie. Oprócz tego, ambasadorowie kampanii promocyjnej będą opowiadać w wideorozmowach publikowanych w mediach społecznościowych oraz w ramach kampanii Google Ads o tym, dlaczego postawili na Bytom.

Katowice kuszą do meldowania się

W październiku z kampanią „Melduję się w Kato” wystartowały Katowice. Stolica województwa zajmująca pierwsze miejsce w Polsce pod względem stopy bezrobocia (jest najniższa w Polsce), będąca jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków dla inwestorów zagranicznych i deweloperów, jednocześnie bardzo mocno traci mieszkańców. Rocznie ten ubytek sięga średnio 1700 osób. Dlatego Katowice postanowiły zawalczyć o mieszkańców zachęcając do meldowania się tutaj.

– Zależy nam na rozwoju miasta. Każda zameldowana osoba ma realny wpływ na rozwój Katowic, kolejne zielone inwestycje, ścieżki rowerowe, tereny rekreacyjne czy dbanie o już istniejącą infrastrukturę. Dlatego chcemy namówić te osoby, które tu żyją, ale nie są zameldowane, do zmiany tego stanu rzeczy – wyjaśnia Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Zameldowanie w Katowicach to nie tylko urzędowa formalność, ale przede wszystkim płynące z tego realne korzyści dla mieszkańców. Wiedzą o tym niemal 53 tysiące osób, które od 1 września 2020 do 31 sierpnia br. dołączyły do programu „Katowicka Karta Mieszkańca". Karta Mieszkańca uprawnia do zniżek u 89 partnerów prywatnych i w 12 jednostkach miejskich. Dzięki niej mieszkańcy miasta mogą taniej skorzystać m.in. z basenów, kortów tenisowych, wydarzeń kulturalnych, usług fryzjerskich, weterynaryjnych czy prawnych. A przy okazji – dzięki zameldowaniu i rozliczaniu w Katowicach podatku dochodowego – wesprzeć miejski budżet i lokalne inwestycje.

Warto dodać, że o podziale części środków z budżetu miasta decydują również sami mieszkańcy. Katowicki budżet obywatelski od lat cieszy się sporą popularnością wśród katowiczan, w niedawno zakończonym głosowaniu wzięło udział ponad 43 tys. osób, a sam BO jest najwyższy w kraju wśród miast wojewódzkich w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Od ubiegłego roku mieszkańcy zgłaszają pomysły do Zielonego Budżetu, a na stałe w krajobraz lokalnych wydarzeń wpisały się działania z Inicjatywy Lokalnej, w ramach której miasto dotuje zadania, w które bezpośrednio angażują się katowiczanie.

Samochody, rowery elektryczne za rozliczenie się z PIT w Sosnowcu

Z kolei Sosnowiec zachęca loteria z nagrodami do rozliczenia podatku PIT w tym mieście. W tym roku odbyła się już piąta edycja zabawy. W czterech pierwszych w loterii wzięło udział 17 tys. osób. Do wygrania były samochody, rowery elektryczne i inne nagrody.

- Płacenie podatków na terenie miasta daje pewność, że część środków wróci do nas w postaci inwestycji w najbliższe otoczenie mieszkańca. Odnosi się to do ochrony zdrowia, oświaty, transportu czy też gospodarki komunalnej — mówi prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.

Według danych GUS w 2018 roku w 41 gminach Metropolii GZM żyło 2 255 505 mieszkańców. W następnym, 2019 roku, liczba ta spadła do 2 244 850 ludzi. Ubyło ponad 10 tys. mieszkańców (dokładnie 10 655 osób). Największe spadki zostały odnotowane w miastach na prawach powiatu – Sosnowcu (- 2 062 osób), Katowicach (-1 736 osób), czy Bytomiu (- 1 532 osób). Spadek liczby mieszkańców odnotowano aż w 22 gminach GZM, spośród których 2 to miasta na prawach powiatu. Wyjątkiem są Mysłowice - wystąpił tam nieznaczny wzrost o 32 mieszkańców.

Ostatnie dane GUS pokazują, że wyludnianie się woj. śląskiego przyspiesza. W ostatnim roku ubyło ponad 25 tys. mieszkańców.

Dlaczego Śląsk się wyludnia?











Oddanych głosów: 2059

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Damian Ziok 2021-11-04
    09:22:31

    4 39

    Katowice to jedna wielka betonoza. Bytom, wystarczy się tam przejechać. Brzydkie, stare, nieremontowane kamienice. Do tego w Bytomiu jest masa patologi. Nikt normalny nie chce tam mieszkać a raczej omijają to miasto szerokim łukiem.

  • ~Marian Milczarek 2021-11-05
    04:52:43

    0 0

    Jacy ludzie takie miasto.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Wziąłbyś L4 na wypalenie zawodowe?






Oddanych głosów: 631