Inwestycje i nieruchomości

Spółdzielnie mieszkaniowe reliktem przeszłości? O współczesnej roli zarządców nieruchomości

2024-03-13, Autor: mz

Spółdzielnie mieszkaniowe reliktem przeszłości? Jaka jest idea spółdzielczości? Co prowadzi do sporów w spółdzielniach? Na wszystkie te pytania w kolejnym odcinku cyklu podcastów "Agnieszka Rupniewska zaprasza" odpowiadają eksperci: mecenas Anna Mianowska i poseł Łukasz Ściebiorowski.

 

 

 

Reklama

Na pytania o współczesnej roli spółdzielni mieszkaniowych odpowiedzieli w rozmowie z Agnieszka Rupniewska, radną Rady Miasta i kandydatką Koalicji Obywatelskiej na Prezydenta Zabrza, mecenas Anna Mianowska i poseł Łukasz Ściebiorowski.

Tocząca się w kolejnym odcinku cyklu podcastów "Agnieszka Rupniewska zaprasza" dyskusja w dużej mierze oparta została na przykładzie niedawnego sporu między zabrzanami a zarządem Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej Luiza.

Na początku roku mieszkańcy zabrzańskiej Spółdzielni Luiza zostali zaskoczeni wysokimi dopłatami do rachunków za centralne ogrzewanie. Podczas spotkania z zarządem spółdzielni, wskazywali na zasadniczy problem: złą komunikację, kiepski przepływ wiadomości.

- Nierówny układ sił był wtedy widoczny jak na dłoni: z jednej strony, pojedyncze osoby, przytłoczone wysokimi rachunkami, z drugiej, cały biurokratyczny aparat. Te dysproporcje ilustruje również propozycja, która padła podczas spotkania: jeden z przedstawicieli spółdzielni poradził niezadowolonym lokatorom dochodzenie swoich racji w sądzie - relacjonuje Agnieszka Rupniewska.

Takie rady łatwo dawać, gdy ma się do dyspozycji prawników zatrudnionych przez pracodawcę. Trudno z nich korzystać, gdy jest się lokatorem obarczonym astronomicznymi kosztami centralnego ogrzewania – zauważa przewodnicząca Klubu Radnych Koalicja Obywatelska-Nowe Zabrze w Radzie Miasta.

Spółdzielnie mieszkaniowe to przeżytek?

Czy mieszkańcy spółdzielni wreszcie będą poważnie traktowani? Co prowadzi do sporów w spółdzielniach, takich jak niedawny między zabrzanami a zarządem Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej Luiza? W roli ekspertów w kolejnym odcinku podcastu "Agnieszka Rupniewska zaprasza" wystąpili mecenas Anna Mianowska i poseł Łukasz Ściebiorowski.  

"Spółdzielnia - droga i niewydajna inwestycja"

Spółdzielnia to droga i niewydajna inwestycja, a wypadkową tej komplikacji bywa niewłaściwe traktowanie spółdzielców - ocenia w podcaście mecenas Anna Mianowska.

Zdaniem ekspertki, jednym z głównych grzechów spółdzielni jest ograniczony dostęp do informacji.

- Brak transparentności skutkuje konfliktami. Spółdzielnie są archaizmem, reliktem przeszłości. Działają tak samo jak 50 lat temu. Tymczasem dziś, w użyciu są inne formy komunikacji. Dziś skupiamy się na własności i możliwości jej kontrolowania. Teoretycznie spółdzielcy mają prawo motywować organy spółdzielni do konkretnego działania. Praktyka niestety jest inna. W Luizie zabrzanie nie współdecydowali. Gdy rozpętała się dyskusja wokół kosztów dostaw ciepła, 9-osobowa Rada Nadzorcza nabrała wody w usta. Odwołała prezesa, tłumacząc, że stracił jej zaufanie. Ale dlaczego stracił? Co zrobił, że je roztrwonił? Nadal nie wiadomo. I to właśnie jest jasny przykład poważnego problemu – problemu z komunikacją – zauważa mecenas Anna Mianowska.  

"Idea spółdzielczości sama w sobie nie jest zła"

Poseł Łukasz Ścieborowski z kolei przyznaje, że idea spółdzielczości nie zasługuje na potępienie, bo sama w sobie nie jest zła. Jednak za każdym systemem, nawet najbardziej doskonałym, stoją ludzie - i stąd jego ułomności.

Zgadzam się, że spółdzielnie tkwią w dawno minionych latach, że potrzebują adaptacji do współczesnych warunków - mówi poseł Ścieborowski. 

Wspomina, że kiedy był radnym, mieszkańcy często prosili o pomoc w egzekwowaniu obowiązków spółdzielni wobec lokatorów.

Częstą odpowiedzią było wówczas: "nie da się", "zrobimy to później". Tymczasem lokatorzy pytali, gdzie się podziały ich pieniądze i - tak jak w Zabrzu - nie otrzymywali odpowiedzi. Z własnego doświadczenia wiem, jak wielka jest różnica między relacjami we wspólnocie mieszkaniowej a w spółdzielni, z pozytywnym wskazaniem na tę pierwszą - wyjaśnia Łukasz Ścieborowski.

Zdaniem eksperta, o przewadze wspólnoty decyduje sprawczość lokatorów oraz skrupulatne rozliczenia kosztów.

Teraz do mojego biura poselskiego też trafiają zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania spółdzielni. Jako posłowie mamy duże pole do działania, choć każdą inicjatywę powinniśmy najpierw konsultować z zainteresowanymi mieszkańcami. Kierunek zmian jest jednak oczywisty: większy wpływ lokatorów i transparentność działania zarządów spółdzielni  – podsumowuje poseł Łukasz Ściebiorowski. 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 529

Prezentacje firm