Kariera

Prezes InPostu o inwestycjach na Śląsku i nie tylko – wywiad z Rafałem Brzoską

2021-09-22, Autor: Tomasz Raudner

Nie wystarczy postawić paczkomat, żeby zrobić biznes – mówi Rafał Brzoska. W wywiadzie rozmawiamy o rosnącej konkurencji, byciu innowatorem czy inwestycjach w woj. śląskim. Prezes InPostu zapowiada też proekologiczne zmiany w opakowaniach.

Reklama

Z Rafałem Brzoską rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Był gościem panelu Handel od nowa.

Tomasz Raudner: Panie prezesie, mówił pan w trakcie panelu, że sam paczkomat to 10 proc. biznesu, bo trzeba wokół niego stworzyć cały ekosystem, aby odnieść sukces. Dziś, kiedy wejście w paczkomaty zapowiadają Orlen, Poczta Polska czy Allegro, widzi pan siebie jako innowatora, który natchnął innych? Czy czuje pan złość, że ktoś podbiera pana patent na sukces?

Rafał Brzoska: Ale dlaczego miałbym być zły. Myślę, że nie ma nic lepszego dla przedsiębiorcy, niż wykreowanie produktu lub usługi, którą wszyscy inni chcą naśladować. Czy Elon Musk jest zły o to, że Volkswagen, Mercedes i parę innych światowych brandów właśnie tworzą hybrydy, gdy jeszcze 10 lat temu śmiali się z niego mówiąc, kto będzie kupował te brzydkie samochody, które co 100 km muszą ładować baterie?

Nie wiem.

Nie, nie obraża się, tylko wyznacza kolejne standardy, podnosi kolejny raz poprzeczkę.

Wszyscy, którzy myślą, że za sukcesem InPostu stoi po prostu maszyna, po prostu kawał metalowego pudła wyposażonego w elektronikę, zostaną szybko zweryfikowani przez rynek, że to nie chodzi o to metalowe pudło, tylko chodzi o 10 lat ciężkiej pracy całego zespołu InPost na wytworzenie całego ekosystemu, który tak naprawdę składa się z elementów, a jednym z tych elementów jest oczywiście paczkomat, ten prawdziwy InPostu.

Ale to jest 15 mln lojalnych klientów, to jest ponad 7 mln użytkowników najlepszej aplikacji mobilnej, to jest technologia, to jest sztuczna inteligencja, która prognozuje kto, kiedy i gdzie będzie chciał odebrać przesyłkę. To jest właśnie ekosystem, do tego usługa konkurencyjna i najbardziej zielona, którą nam się udało stworzyć, bo to jest jedyna usługa, która eliminuje emisję CO2 aż o 75 proc. w stosunku do normalnej dostawy door to door.

Więc dziś moja odpowiedź jest taka – jeżeli dziś ktoś promuje dostawę door to door, a z drugiej mówi, że jest ekologiczny, zasilany ekologiczną energią, to jest to typowy greenwashing (zielone kłamstwo, zielone wybielanie się – red.). My nie bierzemy udziału w przedsięwzięciach, które nie przekuwają się w sposób jasny, policzalny na twardo na satysfakcję użytkownika końcowego. Przypomnę, nasz NPS (Net Promoter Score, wskaźnik lojalności klienta) to są 74 punkty, średnia dla branży wynosi 13 – 15, w przypadku operatorów pocztowych: -20.

Więc absolutnie się nie obrażamy, trzymamy kciuki za inne przedsięwzięcia. Od początku mówiliśmy, że jest miejsce dla innych operatorów. Trzech, pięciu? Tego nie wiem, nie moją rolą jest oceniać strategie, które podejmują inni gracze rynkowi. My robimy swoje.

Ostatnio wdrożyliśmy same day delivery czyli dostawę tego samego dnia bez dodatkowych opłat. I rzucamy rękawicę. Zapraszam wszystkich uczestników rynku do zaoferowania same day delivery, paczki, która jest nadana do godz. 16.00 w naszym centrum, że tego samego dnia dotrze do odbiorcy końcowego w tym samym mieście. I na tym polega innowacja. Nie na oglądanie kto ciebie kopiuje, tylko wyznaczanie kolejnych obszarów walki konkurencyjnej, w której się zwycięża.

Na koniec, panie redaktorze, kto będzie wybierał?

Klient.

Właśnie.

Mało tego, łapię się na tym, że szukając produktu w internecie sprawdzam, czy jest możliwa dostawa do paczkomatu.

Oczywiście, że tak. Więc,

samo rozstawienie metalowych skrzynek nie jest jeszcze receptą na sukces. Tak samo jak zaprojektowanie samochodu elektrycznego nie spowoduje sukcesu w walce z Teslą. I na tym się skupiajmy. A że otoczenie konkurencyjne inspiruje do innowacji, ja się tylko cieszę.

Zapowiada pan 5000 nowych maszyn, teraz macie 14 000. Jaki jest poziom maksymalny paczkomatów w Polsce?

W momencie, w którym wchodziliśmy na giełdę w Amsterdamie mówiliśmy jasno, że na ten moment w Polsce jest miejsce dla około 30 – 31 tys. dużych urządzeń takich jak nasze. Pomijam tu rozwiązania pudełkowe na kilkanaście skrytek, bo trudno nazwać je automatem w rozumieniu takim, jak patrzymy na paczkomat InPostu. Naszym zdaniem będzie około 5 tys. urządzeń należących do innych graczy. Na moment, kiedy oni osiągną 5 tysięcy, my chcemy mieć 26 tysięcy.

W tym roku przyspieszyliśmy, postawimy ponad 5 tys. maszyn. Z tego 60 proc. będzie rozstawionych w małych wioskach, o których ani pan redaktor, ani ja nie słyszałem. Dlaczego? Dlatego, że my aktywizujemy zupełnie nowego klienta. My jesteśmy driverem sprzedaży dla sklepów internetowych, a nie odwrotnie. To my im przynosimy i edukujemy klienta.

Tak jak na jednym z paneli pani socjolog powiedziała, że dla osoby, która mieszka pod Wrocławiem wycieczka do centrum handlowego we Wrocławiu to jest kilka godzin. A paczkomat jest w jej rodzinnej miejscowości, tuż pod domem. Więc co wybierze?

Porozmawiajmy chwilę o państwa inwestycjach w woj. śląskim. Trwa budowa kilku sortowni, magazynów. Co determinuje wybór lokalizacji? Jedna z inwestycji prowadzona jest w Wodzisławiu Śląskim, niedaleko Rybnika. Więc dlaczego Wodzisław, a nie Rybnik?

Albo Racibórz, zwłaszcza, że spod Raciborza pochodzę. Przy planowaniu sieci bierzemy pod uwagę kilkadziesiąt różnych czynników. Podstawowy z nich to prognozowane na przyszłość strumienie paczek na poszczególne obszary, więc geolokalizacyjnie wybieramy lokalizację, która będzie najbliżej różnych skupisk. Rybnik i okolice, Żory, Wodzisław Śl., Racibórz rozwijają się bardzo szybko, więc Wodzisław Śl. jest z naszego punktu widzenia idealnie położony, również jeśli chodzi o szlaki komunikacyjne, bo szybkość dostawy jest kluczowa.

Same day delivery, jeśli myślimy o tym poważnie, musi być planowany w oparciu o infrastrukturę, która idealnie nadaje się do tego. Pozostałe czynniki, typu dostęp do siły roboczej, dostęp do wykształconej kadry menadżerskiej są oczywiste, ale składające się na to, gdzie na samym końcu chcielibyśmy postawić magazyn. Jeżeli jednak w danej miejscowości żaden deweloper nie ma właściwej działki, ani w ciągu najbliższych 3 – 4 latach nie może wybudować tego centrum, więc wtedy rozpatrujemy lokalizację alternatywną.

Nie wiem w przypadku Wodzisławia, które czynniki przeważyły, ale jest bardzo skomplikowany proces.

Co roku otwieramy około 20 nowych, zautomatyzowanych centrów logistycznych, gwarantujących szybkość i bezpieczeństwo . I to jest jeden z tych elementów, o których niektórzy zapominają mówiąc, że postawią sobie tu czy tam paczkomat. Postawią, ale może być pusty.

A plany co do inwestycji w woj. śląskim w ciągu roku, pięciu lat?

Województwo śląskie dzisiaj jest jednym z pięciu podstawowych obszarów planowania sieci. To po pierwsze. Po drugie, również uruchamiania nowoczesnych usług takich jak fulfillment (przekazanie obsługi logistycznej zamówień zewnętrznemu operatorowi - red.), dzięki którym to my przyjmujemy do magazynów towary sklepów internetowych. My je magazynujemy, pakujemy i wysyłamy w momencie, kiedy spływają zamówienia klientów po to, by sklep nie musiał męczyć się z aktywnościami, które nie są corowe dla jego działalności.

Sklep powinien sprzedawać, zająć się marketingiem, dbaniem o klienta, a nie zastanawiać się nad tym, czy zdąży spakować towar, czy pudełka dojechały, nie dojechały, towar dojechał, nie dojechał. To przejmujemy na siebie. I nasza sieć fulfilmentowa będzie się skupiała na pięciu kluczowych obszarach geograficznych. Trzy mamy w centrum Polski, ale kolejne będą powstawały w hubach aglomeracyjnych, a jednym z nich jest Śląsk.

Metropolia GZM rozwija projekt akcelerator dronów – drony mają być wykorzystywane do transportu przesyłek. Czy pan rozważał drony do dostarczania paczek?

Panie redaktorze, zaskoczę pana, ale już 3,5 roku temu pytany właśnie o drony odpowiadałem: Nie, nie widzimy przyszłości w dostawie przesyłek dronami. Nie będziemy w nie inwestować. Widzimy ewolucję rynku w zupełnie innym obszarze i będziemy inwestować w dużą kontrę do dronów.

Ostatnie pytanie. Podkreśla pan, że dostawy do paczkomatów są najbardziej ekologiczną formą przesyłek paczek. Chciałbym zapytać o same opakowania przesyłek. Produkty kupione w sklepie internetowym są zapakowane w znacznie większe ilości tektury, folii, niż te same rzeczy w sklepie stacjonarnym. Ile przez to powstaje dodatkowych odpadów! Ma pan jakieś przemyślenia w tym temacie?

Powiem tak, jeżeli chodzi o przyjazność środowisku, nie ma w tej chwili bardziej zorientowanej na ten obszar firmy, która świadczy usługi dla e-commerce niż my. Przypomnę o naszym programie Green City. Jest pierwsze miasto w woj. śląskim, które podpisało z nami porozumienie, mówię o Rybniku. Będziemy wspierali włodarzy w transformacji miasta w stronę niezabrudzonego, nie obarczonego korkami wywołanymi również przez auta firm kurierskich. To tam będziemy umieszczać floty aut elektrycznych, tam również będziemy rozwijać programy, które będą miały na celu zmianę przyzwyczajeń z opakowaniami.

Co ma pan na myśli?

Jeśli dziś zdradziłbym ten pomysł, zabije mi pan newsa, który już niedługo pojawi się na rynku. Ale absolutnie, tak samo jak pan, widzę potrzebę zmian w obszarze opakowań. I InPost ponownie będzie prekursorem na masową skalę.

Dziękuję za rozmowę.

Oceń publikację: + 1 + 24 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~adrianek 2021-09-28 10:13:49

    podziwiam gościa, mega mózg. I ze Śląska

    0 0
  • ~szpryca 2021-09-28 10:15:19

    były czasy, kiedy paczkomatów było za mało i paczki sie nie mieściły. ale to już dawno i nieprawda

    0 0
  • ~prezes 2021-09-28 10:17:58

    szlag mnie trafia jak słyszę, że Orlen chce stawiać paczkomaty. tańsze paliwo - tym się zajmijcie darmozjady

    0 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Ile lat ma Twoje auto?






Oddanych głosów: 572