Polecamy na Śląsku

Turystyka kontra pandemia. Jak kształtują się trendy na Śląsku? (foto)

Author profile image 2022-02-04, Autor: Magdalena Zmysłowska

Ruch turystyczny w okresie pandemii zanotował niespotykane dotąd spadki – zarówno na całym świecie, jak i w Polsce. Rok 2021 pozwolił stopniowo znieść część wywołanych przez pandemię ograniczeń, ale czy to pomogło? Jakie obecnie trendy turystyczne panują w województwie śląskim?

Reklama

Kopalnia Srebra z 98% spadkiem

O sytuację turystyczną na Śląsku w 2021 roku w porównaniu z rokiem 2020, który przeminął pod znakiem izolacji, a także rekordowym przedpandemicznym 2019 - zapytaliśmy Adama Wawocznego, prezesa Śląskiej Organizacji Turystycznej. Niestety, okazuje się, że w okresie pandemii (czyli w roku 2020) organizacja nie prowadziła szczegółowych badań ruchu turystycznego w regionie. Wiadomo jednak, że większość obiektów była przez wiele miesięcy zamknięta, a nawet po ich formalnym otwarciu limity osób były w niektórych okresach tak niewielkie, że i ruch turystyczny był w nich znikomy.

 - Niektóre obiekty, mimo że formalnie mogły już przyjmować gości, nadal odnotowywały znaczne spadki odwiedzin. Przykładem jest Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach, w której ilość odwiedzających spadła o 98% w lipcu 2020 roku z racji tego, że jest to obiekt "pod dachem". A po okresie całkowitego lockdownu preferencje turystów były zdecydowanie ukierunkowane na korzystanie z atrakcji na świeżym powietrzu – tłumaczy Adam Wawoczny, prezes Śląskiej Organizacji Turystycznej.

Odpowiedzią na takie preferencje turystów i mieszkańców regionu było stworzenie przez Śląską Organizację Turystyczną, we współpracy z Centrum Przyrody Górnego Śląska, Szlaku Przyrody Województwa Śląskiego. To propozycje wycieczek po regionie i wypoczynku na świeżym powietrzu, w bezpośrednim kontakcie z unikatową przyrodą.

Najwięcej Niemców, ale łącznie tylko 7% turystów z zagranicy

Jak wynika z danych ŚOT, w 2019 roku województwo śląskie odwiedziło około 3 mln turystów spoza Śląska i 2,4 mln osób zamieszkujących nasz region.

- Jesteśmy regionem bardzo chętnie odwiedzanym przez turystów krajowych. Natomiast ilość gości z zagranicy oscyluje na poziomie ok. 7 % ogólnego ruchu turystycznego – mówi prezes ŚOT.

Globalne dane z 2019 roku wykazują, że wśród zagranicznych gości odwiedzających wybrane obiekty turystyczne na Śląsku zdecydowanie przeważają Niemcy (53%). Pozostałe odnotowane narodowości to obywatele Ukrainy, Czech oraz Wielkiej Brytanii.

W 2019 roku prawie 5 mld zł

Z ostatniego badania ruchu turystycznego na Śląsku, przeprowadzonego przez ŚOT w 2019 roku, wynika, że wartość wydatków turystów spoza województwa to około 2,7 mld złotych, zaś gości z regionu to 2,1 mld złotych, co daje łącznie kwotę prawie 5 mld złotych. Pod uwagę wzięte były: liczba turystów, średnie wydatki oraz długość pobytu w regionie.

- Warto nadmienić, że w roku 2007, kiedy wykonywaliśmy pierwszy monitoring ruchu turystycznego, były to odpowiednio liczby łącznie: 2,98 mln turystów i 1,6 mld złotych przychodów z tego tytułu. Jest to więc ogromny, bo prawie dwukrotny, przyrost w ciągu ostatnich 12 lat – podkreśla Adam Wawoczny.

Top 5 śląskich atrakcji

Według danych Śląskiej Organizacji Turystycznej, największą frekwencją turystów - jeszcze w okresie sprzed pandemii, cieszyły się:

  • Muzeum Zamkowe w Pszczynie,
  • Zamek Ogrodzieniec,
  • Palmiarnia Miejska w Gliwicach,
  • Kopalnia Gudio i Sztolnia Luiza w Zabrzu,
  • Zamek Piastowski w Raciborzu.

Jednocześnie duże zainteresowanie wywoływały się już wtedy atrakcje tzw. "otwarte", działające na świeżym powietrzu, takie jak: Kolej Gondolowa na Szyndzielni w Bielsku-Białej, Miasteczko Westernowe Twinpigs w Żorach czy Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie. Ta tendencja jeszcze bardziej pogłębiła się po okresie izolacji.

Dobrym przykładem jest Żelazny Szlak Rowerowy, poprowadzony dawnym szlakiem kolejowym po polsko-czeskim pograniczu. Szlak uznawany jest za najpiękniejszą tego typu trasę w Polsce. Jego przebieg obejmuje 5 gmin: Jastrzębie-Zdrój, Godów i Zebrzydowice, a także czeską Karvinę i Petrovice u Karvine. Ścieżka ma 55 kilometrów, średnio co godzinę odwiedza ją 64 rowerzystów. Od oficjalnego otwarcia we wrześniu 2020 roku ze szlaku skorzystało prawie 240 000 użytkowników.

- W okresie pandemii nastąpiła zmiana preferencji i stylu podróżowania turystów - miejsca i atrakcje w kraju - a nie za granicą - z oczywistych względów, cieszyły się zdecydowanie większym zainteresowaniem – wyjaśnia Adam Wawoczny. - Potwierdzają to dane wyszukiwań w Google. Z 60% wyszukiwań celów podróży w Polsce w maju i czerwcu 2019 r., zaobserwowaliśmy skok aż do 84% w maju i czerwcu 2020 r.

Szlaki górskie z rekordową 62% frekwencją

Pandemia przyczyniła się do zauważalnego wzrostu zainteresowania atrakcjami sąsiadujacymi bezpośrednio z naturą. W miejscach zielonych, znajdujących się poza granicami miast, w parkach krajobrazowych i narodowych, można było zaobserwować wzrost frekwencji o 62%. A takiej, jak wynika z danych ŚOT, nie było na szlakach górskich praktycznie nigdy.

Odpowiedzią na zmieniające się preferencje turystów w województwie śląskim był nowo utworzony Szlak Przyrody Województwa Śląskiego, ale też stale rozbudowywana infrastruktura rowerowa m.in. nowe trasy rowerowe w kompleksie Enduro Trails w Bielsku-Białej i Szczyrku, nowa trasa rowerowa Lasy Rudzkie na terenie Krainy Górnej Odry, o łącznej długości 35,3 km.

Przez ostatnie dwa lata zbudowane zostały cztery profesjonalne szlaki kajakowe na rzekach: Warta i Liswarta oraz Ruda i Odra. W tym roku planowane są kolejne tego typu inwestycje.

- Opracowujemy gotowe propozycje wycieczek rowerowych i pieszych, również we współpracy z blogerami. Tworzymy profesjonalne interaktywne mapy szlaków kajakowych. To obecnie bardzo często wyszukiwane informacje, które są istotne zarówno dla turystów, jak i mieszkańców naszego regionu - dodaje Adam Wawoczny.

Śląsk liderem w kraju

Zdaniem Adama Wawocznego, mocną pozycję województwa śląskiego w dziedzinie polskiej turystyki, gruntują znane marki: Beskidy i Śląsk Cieszyński, Jura Krakowsko-Częstochowska, ale też te młode, takie jak Kraina Górnej Odry. Część szlaków zdobywa też coraz większą popularność w skali krajowej i zagranicznej, przykładem jest chociażby Szlak Orlich Gniazd.

- Na uwagę zasługuje fakt, że województwo śląskie pochwalić się może czterema najważniejszymi nagrodami - Złotymi Certyfikatami - dla wyjątkowych atrakcji. Uzyskały je: Szlak Zabytków Techniki, Industriada, Szlak Orlich Gniazd, czy Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. To najwyższe nagrody w branży turystycznej w Polsce w kategorii Najlepszy Produkt Turystyczny – podkreśla Adam Wawoczny. - Jesteśmy, jako region, w tym względzie liderami w kraju.

Kolebka zabytków industrialnych

W ostatnich latach dużym zainteresowaniem cieszy się industrialna gałąź turystyki, która jest doskonałym pomysłem na wykorzystanie dziedzictwa obszarów do rozwoju oferty turystycznej i wzrostu jej atrakcyjności.

Jednym z kluczowych przedstawicieli takich miejsc na Śląsku jest Szlak Zabytków Techniki, łączący ponad 40 obiektów poprzemysłowych, dający możliwość zapoznania się z bogatą historią regionu. To pierwsza trasa turystyki industrialnej w Polsce, nagrodzona tzw. Oskarem polskiej turystyki - Złotym Certyfikatem za Najlepszy Produkt Turystyczny.

- Szlak ten z pewnością wyróżnia województwo śląskie na turystycznej mapie Polski, gdyż jest praktycznie jedynym tego typu produktem w Polsce. Co więcej, na Szlaku znajdują się obiekty o znaczeniu ogólnopolskim a także światowym, takie jak Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach oraz Sztolnia Czarnego Pstrąga, które poszczycić się mogą tytułem Światowego Dziedzictwa UNESCO – podkreśla prezes ŚOT.

Zdaniem Adama Wawocznego, w dziedzinie turystyki poprzemysłowej Śląsk jest zdecydowanym liderem w kraju, stając się przykładem zarówno rewitalizacji, jak i budowy oferty turystycznej dla innych regionów.

Równie pozytywną opinię o tego typu przedsięwzięciach ma Ewelina Budzińska–Góra, która niedawno została dyrektorem nowo utworzonego Instytutu Dziedzictwa i Dialogu Łaźnia Moszczenica w Jastrzębiu-Zdroju.

- Jestem przekonana, że obiekty postindustrialne powinny być adaptowane do celów turystycznych, kulturalnych czy biznesowych, po to aby udostępnić je szerokiej grupie odbiorców. Od dłuższego już czasu w województwie śląskim, a także w innych regionach kraju i Europy, rośnie zapotrzebowanie na tego typu ofertę – mówi Śląskiemu Biznesowi.

Zgodnie z projektem przebudowy obiektu na centrum dziedzictwa postindustrialnego wzrost oczekiwanej liczby odwiedzin w objętych wsparciem w miejscach należących do dziedzictwa kulturalnego i naturalnego oraz stanowiących atrakcje turystyczne wynosi 10 000 rocznie. Choć, zdaniem dyrektor Instytutu, pierwszych realnych dochodów można się spodziewać nie wcześniej niż za 5 lat.

Ewelina Budzińska-Góra podkreśla, że tak dużego zagęszczenia zabytków postindustrialnych, jak w województwie śląskim nie ma w żadnym innym miejscu w kraju czy nawet w Europie.

- Wiele osób postrzega dziedzictwo industrialne Śląska jako regionalny wyróżnik. Stąd pojawiąjące się coraz to nowsze inicjatywy związane z jego zachowaniem – Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku czy wreszcie Instytut Dziedzictwa i Dialogu – Łaźnia Moszczenica wraz z wystawą stałą – Carbonarium.

Turystyka: raz nie sprzedasz, tracisz na zawsze

W roku 2018 województwo śląskie odwiedziło 5,7 mln turystów, którzy wydali 5 miliardów złotych. Adam Wawoczny, w wywiadzie dla portalu ŚląskiBiznes.pl przekonywał wówczas, że te liczby można podwoić. Jak jest dziś?

- Turystyka w tym roku nie powróci jeszcze na pewno do czasu sprzed pandemii. W tej chwili mamy bowiem największą falę zachorowań i każdy dzień „nieobłożonego” pokoju hotelowego jest dniem straconym bezpowrotnie. Usługi turystyczne mają bowiem to do siebie, że raz nie sprzedane, zostają stracone raz na zawsze. Tych usług nie da się zmagazynować – tłumaczy prezes.

Jednak, zdaniem prezesa ŚOT, Polska i województwo śląskie stały się popularnym i bezpiecznym kierunkiem wypoczynku, chętnie wybieranym dziś przez turystów krajowych.

- Liczymy, że kiedy sytuacja się ustabilizuje, trend ten się utrzyma i statystyki ruchu turystycznego w naszym regionie powrócą co najmniej do stanu sprzed pandemii. Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki badań ruchu turystycznego, prowadzonych od 2007 roku, z których wynika, że podwojenie ilości turystów zajęło nam ok. 10-12 lat, założyć możemy, że o kolejnych wzrostach na tym poziomie możemy mówić w podobnej perspektywie czasowej – dodaje Adam Wawoczny.

Prezes zwraca jednak uwagę na narastający problem inflacji, który – obok pandemii - na pewno przyczyni się do ograniczenia wydatków na cele związane z turystyką, bo nie są to produkty tzw. "pierwszej potrzeby".

- Mam nadzieję, że wypracowane dziś nawyki częstych wyjazdów wypoczynkowych zostaną jednak na dłużej w świadomości Polaków i zdołają przeciwstawić się niesprzyjającym turystyce zjawiskom – podsumowuje prezes ŚOT.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 527

Prezentacje firm