Wiadomości

Pełny ZUS od umowy-zlecenia? PiS pracuje nad zmianami

Prawo i Sprawiedliwość pracuje nad zmianami w przepisach dotyczących składek ZUS. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna” powołując się na źródło w rządzie, nowe zasady mogą zacząć obowiązywać już w przyszłym roku.

Reklama

Obecne przepisy stanowią, że osoba pracująca na podstawie umowy-zlecenia, ma odprowadzone składki ZUS liczone do wysokości minimalnego wynagrodzenia.

Teraz zarabiasz więcej - pracodawca oszczędza

Jeśli pracownik zarobi więcej, to jej zleceniodawca nie odprowadza już składki od nadwyżki. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pracy w jednej firmie na etacie i dorabianiu na zleceniu w innej. Jeśli pracownik w pracy na etacie zarabia co najmniej pensję minimalną, to w drugiej już w ogóle nie płaci ZUS od umowy-zlecenia.

Po zmianach pracodawca zapłaci pełny ZUS

„Po zmianach na pewno w pierwszym, ale prawdopodobnie także w drugim przypadku zatrudnieni zapłacą składkę w pełnej wysokości”

- pisze dziennik. Jeden z rozmówców dziennika wskazuje, że „chodzi o to, by nie tworzyć okazji do optymalizacji”.

Mniej na rękę, więcej dla ZUS

„Z jednej strony dzięki takim zmianom na kontach pracowników w ZUS znajdzie się więcej pieniędzy, co pozytywnie przełoży się na ich przyszłe emerytury. Z drugiej strony jednak oznacza to wyższe koszty dla pracodawców. Na przykład w przypadku umowy na 3 tys. zł miesięcznie koszty składki wzrosną o ok. 300 zł”

- czytamy w „DGP”.

Zmiany w składkach - 3 mld dla ZUS

Gazeta zauważa, że w konsekwencji pełnego „ozusowania” zleceń polepszy się sytuacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wyższe składki oznaczają wyższe wpływy do kasy ZUS o ok. 3 mld zł rocznie. Tym samym mniejszą dotację dostawałby on z budżetu.

Jak oceniacie propozycję pełnego ozusowania umowy-zlecenia?

Oceń publikację: + 1 + 42 - 1 - 76

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~Barakuda 2019-11-13 18:08:59

    Dojenie przedsiębiorców czas zacząć... Dziękujemy Ci Jarku... Obywatele chętnie zapłacą więcej za usługi...

    56 25
  • ~Jacek Kałusek 2019-11-13 21:14:55

    "Obecne przepisy stanowią, że osoba pracująca na podstawie umowy-zlecenia, ma odprowadzone składki ZUS liczone do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli pracownik zarobi więcej, to jej zleceniodawca nie odprowadza już składki od nadwyżki." - pomijając błąd stylistyczny, to nie jest to prawda. Jeśli osoba nie ma innych tytułów do ubezpieczeń i z tytułu jednej umowy zlecenia osiąga 10.000,00 zł. to składki opłaca od 10.000,00 zł. a nie od kwoty minimalnego wynagrodzenia. Nie wiem co to za specjaliści w tej DGP....

    12 6
  • ~Jacek Kamiński 2019-11-13 22:33:31

    Pytanie;
    Czy wszyscy zleceniobiorcy chcą mniej zarobić?
    Czy nie jest to uszczęśliwianie na siłę?
    Bo z pewnościa jest to dojenie społeczeństwa.

    19 7
  • ~Jan R. 2019-11-14 07:48:35

    Rządzący już zdążyli spieprzyć ideę umów-zleceń, kiedy określili minimalną stawkę godzinową. Co to obchodzi mojego kontrahenta ile nakładu mojej pracy potrzeba do realizacji zamówienia? Ważne, by zmieścić się w dacie umowy. To, że to wprowadzili, bo niektórzy pracodawcy nadużywali tego i traktowali to jako erzac zatrudnienia to obrazuje tylko słabość państwa, jego prawa oraz służb -PIP - które to prawo powinny egzekwować.

    16 2
  • ~Katarzyna Sokoll 2019-11-14 13:29:14

    Kolejna dobra zmiana,haha

    5 2
  • ~bizneswomen 2019-11-18 12:48:11

    Gazeta zauważa, że w konsekwencji pełnego „ozusowania” zleceń polepszy się sytuacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ...... A pracownika pogorszy:/ ale kogo to obchodzi, prawda?

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Ile pieniędzy planujesz wydać na święta (wliczając prezenty)?






Oddanych głosów: 122