Wiadomości

Eksperci nie mają złudzeń: ceny gazu i prądu poszybują. "Z mrożeniem czy bez"

2023-11-28, Autor: mz

Eksperci nie mają złudzeń: będą bardzo wysokie podwyżki cen za gaz i energię elektryczną, jeżeli rząd nie zamrozi taryf. Ale jeśli zamrozi - niewiele to w ich ocenie pomoże. "Za mrożenie też zapłacimy, nawet jeszcze więcej, w podatkach" - zastrzegają.

Reklama

Gaz potaniał o 90% od szczytu kryzysu energetycznego, z którym musieliśmy się zmierzyć w sierpniu 2022 r.

Jednak są to ceny dwukrotnie wyższe od tych, które poprzedzały kryzys - przypominają specjaliści.

Obecnie w gospodarstwach domowych za zamrożone stawki gazu zapłacimy 20 gr/kWh, podczas gdy na giełdzie gaz jest po 22-28 gr/kWh.

- Jeżeli nie będziemy mieli zamrażanych taryf na gaz w przyszłym roku, to stawki musiałyby pójść w górę o 40-50% - mówi w rozmowie z MarketNews24 Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl.

Podobną sytuację mamy na rynku energii elektrycznej, na którym zamrożone stawki dla gospodarstw domowych do limitu 3 tys. kilowatogodzin rocznie są na poziomie 40 gr, gdy na giełdzie ceny wahają się pomiędzy 50-60 gr/kWh, a energetyce są jeszcze wyższe.

Jest drogo, bo energetyka płaci kopalniom za węgiel

Energetyka ma problemy związane z cenami, które zobowiązała się w umowach płacić kopalniom za węgiel. Koszty wydobycia węgla kamiennego w Polsce są na najwyższych poziomach w historii i zbliżają się już nieuchronnie do 1 000 zł za tonę ekwiwalentu węglowego (dla porównania, import 1 tony węgla z Kolumbii do europejskich portów można zamknąć w kwocie o połowie niższej, a więc ok. 500 zł za tonę).

Cena energii elektrycznej, bez jej zamrażania, musiałyby okazać się w przyszłym roku wyższa o 60-70%.

Eksperci: Mrożenie taryf nie jest rozwiązaniem

Rynkowe ceny zarówno prądu jak i gazu są więc znacznie powyżej obecnych taryf. Mrożenie może okazać się bardziej kosztowne, ale nie będzie bezpośrednio odczuwalne dla gospodarstw domowych.

- Jeżeli nowy rząd zdecyduje się na mrożenie stawek za gaz i energię elektryczną, to będzie musiał znaleźć kilkadziesiąt miliardów złotych i to będą pieniądze pochodzące z naszych podatków, które płacimy – komentuje ekspert WysokieNapiecie.pl. – Każde mrożenie taryf jest przekładaniem z prawej kieszeni do lewej kieszeni naszych własnych pieniędzy, bo rząd własnych pieniędzy przecież nie ma.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 481

Prezentacje firm