Wiadomości

Oszukał 177 górników na 1,7 mln zł! Policja zatrzymała byłego prezesa Real Estate Inwestorbp

2020-10-16, Autor: tora

Bartłomiej P., były prezes zarządu spółki Real Estate Inwestorbp sp. z o.o. s. k. z siedzibą w Warszawie został zatrzymany przez policję w związku z postępowaniem dotyczącym doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem górników i pracowników kopalń należących do Kompanii Węglowej S.A. oraz do Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A.

Reklama

14 października 2020 roku na polecenie Prokuratury Okręgowej w Gliwicach funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Rybniku zatrzymali Bartłomieja P., byłego prezesa zarządu spółki Real Estate Inwestorbp spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w Warszawie.

Zatrzymanie ma związek z postępowaniem dotyczącym doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem górników i pracowników kopalń należących do Kompanii Węglowej S.A. oraz do Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A.

Co zarzuca się podejrzanemu

- W Prokuraturze Okręgowej w Gliwicach podejrzany usłyszał zarzuty doprowadzenia co najmniej 177 osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej wysokości co najmniej 1,7 miliona złotych - informuje Prokuratura Krajowa.

Czyn zarzucony podejrzanemu zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanego prokurator podjął decyzję o zastosowaniu środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym w postaci poręczenia majątkowego w wysokości miliona złotych, dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju oraz zakazu kontaktowania się z ustalonymi osobami.

Tak oszukiwał górników

- W toku śledztwa ustalono, że od 2011 roku przedstawiciele Real Estate Inwestorbp Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w Warszawie nagabywali w przygodnych miejscach na Śląsku (np. w barach) emerytowanych górników lub pracowników kopalń węgla kamiennego, proponując im odkupienie akcji komercjalizowanych kopalń, rzekomo przysługujących tym osobom - podaje PK.

Zmanipulowani, niczego nieświadomi pokrzywdzeni podpisywali umowy w dobrej wierze, przyjmując pieniądze w wysokości kilkuset złotych za sprzedaż akcji, do których, jak ustalono w toku śledztwa, nie mieli żadnych praw.

Istotnym w całym przestępczym mechanizmie było również to, że podpisywane przez pokrzywdzonych umowy przewidywały kary umowne w wypadku niewykonania ich zapisów. Kary te sięgały wysokości równej trzydziestokrotności lub pięćdziesięciokrotności ceny akcji. Ponadto w celu zabezpieczenia roszczenia o zapłatę kary umownej pokrzywdzeni podpisywali także weksle własne in blanco, które przedstawiciele spółki mogli wypełnić w każdym czasie, według swojego uznania. Z oczywistych względów pokrzywdzeni nie byli w stanie wywiązać się z zawartych umów.

Oszukiwali, a sami występowali do sądów jako oszukani

Dlatego też przedstawiciele spółki pozywali swoje ofiary, sami przedstawiając się jako poszkodowani, a sądy orzekały nakazy zapłaty kar wynikających z umów, wynoszących wielokrotność wartości rzekomych akcji.

Mechanizm działania Real Estate Inwestorbp Sp. z o.o. Sp. k. był we wszystkich przypadkach identyczny, ukierunkowany na uzyskanie od pokrzywdzonych kwot wielokrotnie przekraczających kwotę przekazanej im gotówki - informuje Prokuratura Krajowa.

Śledztwo ma charakter rozwojowy.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jak formę pracy wolisz bardziej?




Oddanych głosów: 312