Wiadomości

PAS skontrolował gminy na Śląsku. Nie jest "różowo", zwłaszcza w uzdrowiskach

2023-11-30, Autor: Ludmiła Kamer

Czy mieszkańcy województwa śląskiego mogą liczyć na skuteczną ochronę przed trucicielami? Polski Alarm Smogowy (PAS) zapytał wszystkie gminy w regionie, jak wygląda egzekwowanie antysmogowych przepisów, w tym kontrola palenisk. Wnioski są dalekie od optymizmu. W wielu gminach wciąż zbyt łatwo uniknąć odpowiedzialności za spalanie odpadów lub użytkowanie kotła kopciucha niezgodnego z przepisami.

Reklama

W województwie śląskim uchwała antysmogowa obowiązuje od ponad sześciu lat. Przełomowy dla antysmogowych regulacji był rok 2022. To wtedy weszły w życie ograniczenia, które miały wyeliminować najstarsze pozaklasowe kotły. Uchwała obejmuje teren całego województwa i w założeniach powinna być z równą mocą egzekwowana w każdej gminie. Badanie PAS pokazało, że założenia rozmijają się z rzeczywistością, a stan egzekucji przepisów antysmogowych pozostawia wiele do życzenia.

Nie ma straży, jest problem

Największy wpływ na liczbę kontroli, ich skuteczność i karanie sprawców wykroczeń ma obecność straży gminnej/miejskiej. W gminach ze strażą w 2022 r. przeprowadzono ponad 6-krotnie więcej kontroli niż w gminach bez straży. Tam, gdzie nie ma strażników, mieszkańcy bardzo rzadko zgłaszają spalanie odpadów czy łamanie przepisów uchwały antysmogowej. Aż 95% takich zgłoszeń miało miejsce w gminach ze strażą!

– Wydaje się, że wynika to z postrzegania straży jako instytucji, do której można zwracać się w takich sytuacjach. Brak straży to z kolei brak wiedzy o tym, komu zgłaszać naruszenia. Warto zauważyć, że zawiadomienia takie dominują w godzinach wieczornych, tymczasem w większości gmin bez straży nie prowadzi się kontroli poza godzinami pracy urzędów – mówi Janusz Piechoczek z Polskiego Alarmu Smogowego.

W gminach bez straży, które zbadano zarówno w 2021, jak i w 2022 r., liczba kontroli spadła rok do roku aż o 45%. Postępująca – dzięki uchwale antysmogowej – eliminacja kopciuchów, nie wyjaśnia aż tak dużego spadku. Być może uwidocznił się w ten sposób wpływ polityków usprawiedliwiających spalanie odpadów. Sam J. Kaczyński mówił: "trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oponami", co przytaczali przedstawiciele PAS. Mogło to wywołać obawy władz gminnych przed podejmowaniem kontroli.

- Rzeczywiście tam, gdzie jest Straż Miejska, tam mieszkańcy mogą liczyć na to, że ich prawa do czystego powietrza mogą być respektowane i rzeczywiście na terenie takiego miasta, czy gminy walka z kopciuchami będzie prowadzona rzetelnie i zgodnie z przepisami. Jeśli spojrzymy na liczny, to Rybnik jest liderem rankingów i pozytywnym przykładem. Pod względem przeprowadzonych kontroli Rybnik góruje nad innymi miastami województwa, ale też pod względem efektywności. To z drugiej strony pokazuje indolencję strażników, czy organów miejskich, które prowadzą kontrole w innych miastach/gminach. Wniosek jest taki, że tam, gdzie nie ma SM, mieszkańcy nie są chronieni w odpowiedni sposób przed trucicielami powietrza. To powinien być przyczynek do namysłu w tych gminach, pomyśleć jak zacząć działać, by egzekwowanie ustawy antysmogowej i prawa mieszkańców były jak najlepiej chronione — mówi Emil Nagalewski, koordynator PAS w województwie śląskim.

Wykroczenie bez kary

Kontrolujący niechętnie stosują sankcje za łamanie zakazu spalania odpadów lub nieprzestrzeganie uchwały antysmogowej. W miastach na prawach powiatu ukaranie mandatem lub skierowanie sprawy do sądu spotyka sprawców tylko 53% wykroczeń. W powiatach ziemskich mandat jest nakładany jeszcze rzadziej – w 29% wykroczeń. Brak sankcji jest szczególnie wyraźny w gminach bez straży. O ile średnia ilość mandatów i spraw na gminę ze strażą wynosi 22, to dla gmin bez straży wskaźnik ten wynosi mniej niż jeden. Chociaż wysokość mandatu może wynosić nawet 500 zł, to rzadko zdarzają się takie kary. Średnia wysokość mandatu to 207 zł. Grzywny nakładane przez sądy są wyższe – na 72 takie przypadki średnio było to 480 zł, choć przykładowo średnia dla grzywien wymierzanych sprawcom wykroczeń w Gliwicach to 786 zł.

- Tylko co trzecie ujawnione w województwie śląskim w 2022 r. wykroczenie polegające na łamaniu postanowień uchwały antysmogowej lub zakazu spalania odpadów zostało ukarane. Niestety, w gminach bez straży 93% sprawców wykroczeń pozostaje bezkarnych. W gminach bez straży przepisy uchwały antysmogowej nie są egzekwowane. Przy 269 wykroczeniach konsekwencje wyciągnięto zaledwie w odniesieniu do dziewiętnastu sprawców (dziesięć mandatów i dziewięć spraw sądowych). Biorąc pod uwagę liczbę budynków jednorodzinnych oznacza to, że mandat lub postępowanie sądowe są stosowane raz na 16 tys. budynów. Dla porównania: w gminach ze strażami sankcje za wykroczenia dotykają średnio jeden na 275 budynków — wylicza Janusz Piechoczek z PAS.

Czytaj kolejne strony:

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Materiał oryginalny: https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,rybnik-przykladem-dla-innych-pas-kontrolowal-inne-gminy-i-nie-jest-rozowo-zwlaszcza-w-uzdrowiskach,wia5-3266-57512.html

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 589

Prezentacje firm