Wiadomości

Premier: są sprzeczności między związkami górniczymi i energetycznymi. Muszą się dogadać.

2021-04-28, Autor: tora, cire.pl

Związki zawodowe górników mówią jedno w sprawie transformacji energetycznej, a związki zawodowe energetyki – drugie. Między nimi są sprzeczności – dał do zrozumienia premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że związkowcy różnych branż powinni się porozumieć i wypracować wspólne rozwiązania, „które potem będą dyskutowane z rządem i z Brukselą.”

Reklama

Premier został zapytany we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie o trwające spory zbiorowe w spółkach grupy Tauron, a także o to, czy w najbliższym czasie spotka się ze związkowcami z tych zakładów, by porozmawiać o transformacji energetycznej. Mateusz Morawiecki przypomniał, że kilka dni temu spotkał się w Katowicach ze związkowcami branży górniczej.

- Współpracujemy z ministrami, z premierem Jackiem Sasinem (szefem resortu aktywów państwowych) nad odpowiednim ukształtowaniem sytemu energetycznego z uwzględnieniem jego bezpieczeństwa, ale też kosztów dla całego sytemu gospodarki, przedsiębiorców i dla Polaków - zapewnił szef rządu cytowany przez cire.pl.

Dodał, że transformacja sytemu energetycznego ma „uwzględniać wyzwania czasów dzisiejszych”, a jednocześnie przedsiębiorstwa, które prąd dostarczają „mają pozostać kluczowymi przedsiębiorstwami energetycznymi w kolejnych dekadach, tak jak w poprzednich dekadach”.

Premier cytowany przez TVP Info mówił też o potrzebie wypracowania kompromisu w tej sprawie. - Jest tu sprzeczność również między związkami zawodowymi energetyki i górnictwa – zauważył. - Sądzę że warto by było w ramach związków z różnych branż wypracować odpowiednie, spójne rozwiązania, które będą mogły potem być przed dyskutowane z nami, a na koniec - także w niektórych obszarach, tam gdzie wymagane są zgody Komisji Europejskiej - będą musiały być uzgodnione z Brukselą - powiedział Morawiecki.

Przypomnijmy, dwa tygodnie temu Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało, że złożyło do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wniosek o wpisanie do wykazu prac Rady Ministrów programu rządowego, który dotyczy transformacji sektora elektroenergetycznego. Tym samym rusza proces zmierzający do wydzielenia aktywów węglowych ze spółek energetycznych, które należą do Skarbu Państwa. Według MAP umożliwi to bezpieczną oraz dostosowaną do polskich uwarunkowań stopniową i rozpisaną na wiele lat transformację sektora elektroenergetycznego w kierunku pozyskiwania energii ze źródeł nisko oraz zeroemisyjnych.

Według wicepremiera Jacka Sasina będzie to „ogromny rewolucyjny projekt, nad którym pracowaliśmy od wielu miesięcy”. Gdyby nie od, rachunki za prąd wystrzeliłyby w górę.

- Zobrazuję to: dzisiaj wytworzenie 1 megawata energii z węgla pociąga za sobą koszty opłat emisyjnych za emisję CO2, które są wyższe niż koszt paliwa, czyli to jest 130 zł płacimy za węgiel spalony, aby wytworzyć tę energię, a 160 zł to opłaty klimatyczne - zauważył minister.

Dodał, że „opłaty klimatyczne ciągle rosną”.

- Polacy płaciliby po prostu ogromne rachunki za prąd, gdybyśmy w dalszym ciągu trwali przy węglu jako paliwie energetycznym. Eksperci wyliczyli, że za 10 lat te rachunki byłyby dla przeciętnego Kowalskiego o 250 zł rocznie wyższe - powiedział szef MAP.

Czytaj kolejne strony:

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy popierasz wprowadzenie paszportu covidowego?






Oddanych głosów: 1316