Wiadomości

Firma z Rybnika wprowadzała ludzi w błąd. Jest śledztwo

2019-09-26, Autor: bf

Nie pomagały ostrzeżenia i kara od UOKiK-u, czas więc na zdecydowane działania prawne. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach nadzoruje śledztwo w sprawie rybnickiej firmy Geldor, która zdaniem śledczych wprowadzała celowo ludzi w błąd. Czerpała za to bardzo duże profity!

Reklama

Jest ciąg dalszy sprawy firmy F.H.U. Geldor z Rybnika, której UOKiK wymierzył blisko 45 tys. zł kary za wprowadzanie ludzi w błąd.

Prokuratura bada firmę Geldor

Do sprawy wkroczyła prokuratura. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej firma F.H.U. Geldor w Rybniku administruje kilkudziesięcioma serwisami internetowymi, np. www.nectus.pl, www.12kredyt.pl, www.1godz.pl, www.grumman.pl, www.kredyt.li.

- Układ stron, ich konstrukcja oraz przekaz sugerowały, że przedsiębiorca prowadzący te serwisy udziela pożyczek. Widoczne komunikaty wskazywały na łatwość, szybkość i pewność przyznawanego wsparcia finansowego. Na stronach umieszczane były tworzone przez administratora pozytywne komentarze, w których dziękowano za przydzieloną pożyczkę oraz pomoc w trudnej sytuacji finansowej - mówi Joanna Smorczewska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Rybniku.

Natomiast faktyczna natura działalności opisana została w dostępnych na stronach internetowych regulaminach. Z treści tych dokumentów wynikło, że działalność polega na pozyskiwaniu danych osobowych osób chcących uzyskać pożyczkę, które następnie zostaną przekazane potencjalnym pożyczkodawcom.

- Ubiegający się o pożyczkę nie był informowany o danych ewentualnie udzielającego pożyczkę. Przed złożeniem wniosku o pożyczkę należało założyć konto na danym serwisie, podając stosowne dane osobowe. Aby potencjalny pożyczkobiorca mógł ubiegać się o pożyczkę, musiał wysłać smsem kod – opłata za ten komunikat to kilkadziesiąt złotych (np. na stronie www.nectus.pl wynosiła np. 30,75 PLN). Podobnie kosztowne były opłaty za możliwość sprawdzenia statusu wniosku

- dodaje Joanna Smorczewska.

Z danych zgromadzonych w toku śledztwa wynika, że z procederu uzyskiwano kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Postępowanie przygotowawcze jest w toku, nikomu nie przedstawiono zarzutów. Aktualnie w sprawie są przesłuchiwani klienci serwisów, potencjalnie pokrzywdzeni przestępstwem.

Firma musi uświadomić klientów, że wprowadzała w błąd

Dodajmy, że firmą Geldor z Rybnika zainteresował się też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zgodnie z decyzją UOKiK, GELDOR musi zaniechać zakwestionowanych praktyk i zapłacić prawie 45 tys. zł (44 792 zł) kary.

Oprócz tego ma zamieścić i utrzymywać przez pół roku na stronach wszystkich swoich serwisów informację o decyzji UOKiK. Dzięki temu powinna ona dotrzeć do poszkodowanych konsumentów i uświadomić im, że mogą dochodzić roszczeń od przedsiębiorcy.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Co zrobić z górnictwem energetycznym na Śląsku?





Oddanych głosów: 1025