Wiadomości

„Rz” - budżet Polski 2020 bez deficytu. Pierwszy raz od 30 lat

Budżet kraju na rok 2020 ma być bez deficytu – dowiedziała się „Rzeczpospolita” ze źródeł zbliżonych do rządu. Byłby to pierwszy taki plan finansowy od zmiany ustrojowej w Polsce w 1989 roku. Projekt budżetu ma być przedstawiony na workowym posiedzeniu rządu.

Budżet bez deficytu oznacza, że wydatki mają być pokrywane bieżącymi wpływami, bez zaciągania kredytów.

Reklama

Wystarczy pieniędzy na obietnice wyborcze?

Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w przyszłym roku mają być dalej realizowane kosztowne programy socjalne wynikające z tzw. piątki Kaczyńskiego, a prognozowany wzrost gospodarczy ma być niższy, niż w roku 2019, podjęcie się realizacji zbilansowanego budżetu wydaje się bardzo ambitne.

Budżet ambitny, ale realny

Ale nie niemożliwe, co podkreśla Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego cytowany przez „Rz”.

– Mimo pewnego spowolnienia w gospodarce wciąż można liczyć na porządne dochody z podatków i składek, do tego należy dodać wpływy z dalszego uszczelniania systemu oraz zaplanowane dochody jednorazowe, m.in. z opłaty przekształceniowej przy przenoszeniu aktywów z OFE na prywatne konta emerytalne

– wyjaśnia Bujak.

Pstryczek w nos opozycji

Jeśli informacje dziennika się potwierdzą jutro powinniśmy wiedzieć więcej o planach finansowych rządu. Natomiast już dziś łatwo dojść do wniosku, że rząd Mateusza Morawieckiego ogłaszając budżet bez deficytu chce utrzeć nosa opozycji zarzucającej PiS rozdawnictwo rujnujące publiczne finanse.

Czy Waszym zdaniem budżet państwa bez deficytu to dobra informacja? A może należy spodziewać się ostrych cięć w wydatkach innych niż "Piątka Kaczyńskiego"?

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.