Inwestycje i nieruchomości

Są opóźnienia na budowie A1. Ograniczenia w ruchu potrwają dłużej

2021-09-28, Autor: Tomasz Raudner

Wykonawcy dwóch odcinków autostrady A1 Częstochowa – Tuszyn wystąpili o wydłużenie terminów oddania dróg do użytku. Będzie to miało wpływ na uzyskanie pełnej przejezdności autostrady. GDDKiA postanowiła pójść budowlańcom na rękę.

Reklama

27 września odbyła się wizyta dziennikarzy na 7-kilometrowym odcinku A1 od granicy woj. śląskiego do węzła Radomsko. To odcinek D - jeden z czterech budowanych w woj. łódzkim. Zarazem jest to fragment o najbardziej zaawansowanym stanie robót, sięgającym 95 proc.

- Zostały ekrany, sianie trawy, sprzątanie, oznakowanie poziome, pionowe i za miesiąc ten odcinek powinien być przekazany na gotowo – mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego Oddziału GDDKiA.

 

Kolejny odcinek patrząc od południa – Radomsko-Kamieńsk, zwany C, przewidziany jest do oddania do 14 listopada. Zaawansowanie robót na mierzącej 16,72 km drodze sięga 88 proc. Natomiast już wiadomo, że tego terminu wykonawca nie dotrzyma.

- Wykonawca wystąpił do GDDKiA o zmianę terminu i prawdopodobnie zostanie to uwzględnione ze względu na fakt, że bardzo długo czekał na ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej – red.), co z kolei było spowodowane pandemią. Tu żaden urząd nie zaspał, nie można było przeprowadzić pewnych procedur, np. konsultacji społecznych. Natomiast zasada jest taka, że inwestycja ma być ukończona jak najszybciej, przy czym przed końcem roku obydwie jezdnie mają być w pełni dostępne – mówi rzecznik.

Następnie mamy odcinek B – Kamieńsk-Piotrków. Jest najdłuższy, bo liczący 24,2 km i budowany zgodnie z harmonogramem. Tym niemniej na niego poczekamy najdłużej, ale również nie z winy wykonawcy. Po prostu przetarg został rozstrzygnięty najpóźniej spośród wszystkich łódzkich inwestycji na A1, tym samym umowa z wykonawcą i przekazanie terenu też odbyły się później, dokładnie o 9 miesięcy. Droga ma być gotowa w pełni w III kwartale 2022 roku (okolice września). Ten odcinek jest przejezdny za sprawą oddania wschodniej jezdni (docelowo będzie to pas ze Śląska do Gdańska), przy czym na razie z jednym pasem ruchu w każdym kierunku.

- Tutaj w październiku sukcesywnie będą przekazywane po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Obecnie trwają przygotowania – mówi rzecznik.

Pozostał jeszcze odcinek A, ostatni w budowie, Piotrków-Tuszyn, mierzący 15,86 km. Tutaj stopień zaawansowania wynosi około 88 proc, podobnie jak w przypadku odcinka C, i podobnie wystąpi opóźnienie w realizacji.

- Odcinek miał być gotowy 30 września, ale już uwzględniliśmy wniosek wykonawcy o wydłużenie terminu. Powodem był różnież długi czas oczekiwania na ZRID, co blokowało prowadzenie prac. Termin został wydłużony do kwietnia 2022 roku, przy czym również z zachowaniem zasady, iż przed końcem roku mają być dostępne obydwie jezdnie w pełnym przekroju, więc po trzy pasy ruchu w każdym kierunku – mówi rzecznik.

Reasumując – do końca roku 2021 wedug zapewnień GDDKiA będziemy mieli do dyspozycji co najmniej po dwa pasy ruchu na A1 w obydwu kierunkach. Z kolei w pełni gotowa autostrada A1 ma być w trzecim kwartale 2022.

Warto tu podkreślić, że autostrada będzie oferowała docelowo po trzy pasy betonowej autostrady plus pasy awaryjne w obydwu kierunkach. Maciej Zalewski wspomina, że pierwotnie A1 na odcinku od Tuszyna do Piotrkowa była projektowana jako dwupasmowa wraz z pasem awaryjnym. - Jednak nasze szefostwo zdecydowało, że warto na etapie przygotowań powalczyć o to, aby i ten odcinek miał po trzy pasy ruchu i trzymetrowy pas awaryjny w każdym kierunku – mówi rzecznik.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Wziąłbyś L4 na wypalenie zawodowe?






Oddanych głosów: 627