Fundacja Przedsiębiorczy Polacy proponuje głosowanie przez system bankowy jako metodę rozwiązania kryzysu wyborczego. Przedstawiamy, co na ten temat mówią politycy PiS, PO i Lewicy.
Szymon Klimczak, radny PiS z Jastrzębia-Zdroju:
- W sytuacji gdy sprawa wprowadzenia wyborów korespondencyjnych zalega w zamrażarce Marszałka Senatu i nie wiadomo czy Poczta Polska może się jednoznacznie legalnie przygotowywać do organizacji wyborów, propozycja głosowania przez banki brzmi ciekawie, choć z uwagi na napięty kalendarz dość egzotycznie i odważnie. Szkoda, że nie pojawiła się wcześniej. W mej niefachowej ocenie ryzykowna zdaje się być ilość podmiotów na rynku i ich wspólna odpowiedzialność. Jak wiadomo wielu odpowiedzialnych, to żaden odpowiedzialny.
Przy temacie wyborów każde rozwiązanie ma negatywne konsekwencje. Nie zazdroszczę rządzącym. Wierzę i wspieram, by wybrali najmniejsze zło, a ja zapowiadam publicznie, że wezmę udział w każdych wyborach przy możliwych zabezpieczeniach zdrowia, bo po tym ocenia się sprawność państwa, gdy potrafi funkcjonować nawet w czasach trudnych jak epidemie, klęski czy wojny.
Maciej Kopiec, poseł Lewicy:
- W mojej opinii nie można łączyć wyborów z dokonywaniem jakichkolwiek przelewów środków finansowych. Nie możemy zakładać, że każda osoba uprawniona do głosowania posiada konto w banku, nie możemy też osób, które takiego konta nie posiadają zmuszać do jego założenia w konkretnej instytucji bankowej. To także ogromne utrudnienie dla osób starszych, które nierzadko posługują się wyłącznie gotówką. Ponadto, dopuszczamy także instytucję bankową do wiadomości, jak głosowaliśmy. Jestem zwolennikiem internetowego głosowania od dawna, uważam, że taki system w XXI wieku powinien być normą, w mojej opinii na podstawie wpisu do rejestru wyborców, uzyskanego na przykład drogą elektroniczną po wysłaniu skanu/zdjęcia dowodu osobistego do stosownego urzędu, powinnismy otrzymywać dostęp do elektronicznego systemu głosowania aby móc oddać tajny i powszechnie dostępny dla każdego obywatela i obywatelki głos na konkretnych kandydatów czy kandydatki.
Oczywiście taki system i niezbędne procedury należy starannie przygotować, nie na ostatni moment i na kolanie. Dlatego w obliczu zbliżających się wyborów prezydenckich radziłbym wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i odłożenie wyborów tym, zgodnym z konstytucją sposobem, do czasu aż zgodny z prawem system będzie wdrożony, bądź zagrożenie pandemią przestanie obowiązywać.
Marek Krząkała, poseł PO:
– Idea jest ciekawa, jednak jej autor nie ma wystarczającej wiedzy na temat tego, jak funkcjonuje dzisiaj sejm i jak funkcjonuje machina PiS-u. Jest brutalna, każdy pomysł – kiedyś o tym pisał Balcerowicz – jeśli nie ma większości, trafia do kosza. I tu jest podobnie. Pomysł, nad którym można by się pochylić i nad nim dyskutować, w ogóle do dyskusji przez PiS nie zostanie dopuszczony. Jesteśmy na etapie czystego teoretyzowania, dlatego, że w praktyce ten pomysł nie ma najmniejszych szans realizacji. A to wynika z nastawienia ekipy rządzącej do wszelkich pomysłów innych, niż płynących z ich strony. Dotyczy to również pomysłów wychodzących ze środowisk gospodarczych.
Jak słyszę, że są w ciągłym kontakcie z przedsiębiorcami, to niestety nie jest to prawda. Ten rząd robi, co chce. Dlatego, wracając do głosowania, nie wiem, czy jest sens wgłębiania się w temat. Machina PiS dąży za wszelką cenę do przeprowadzenia wyborów, a być może to jest tylko temat zastępczy, bo u nas pojawiły się głosy, że chcą w ten sposób odsunąć debatę publiczną od realnych problemów szpitali, od realnych problemów przedsiębiorców.
-------------------------
Przypomnijmy, Fundacja Przedsiębiorczy Polacy argumentuje, że wybory przez system bankowy są bezpieczne, nie wymagają zmiany konstytucji i gwarantują tajność.
- Każdy z kandydatów zakłada konto, np w PKO BP, a każdy obywatel ma prawo wpłacić jednemu kandydatowi 1 zł. Który kandydat zbierze najwięcej ten wygrywa, bo przecież 1 zł to jeden głos obywatela. To rozwiązanie jest tak proste i bezpieczne, że aż się dziwię, że nikt na nie jeszcze nie wpadł a na pewno go nie wdrożył - mówi Tomasz Pruszczyński, prezes Fundacji Przedsiębiorczy Polacy.
Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Śląskie walczy ze skutkami powodzi. W tych miejscach wciąż trwają utrudnienia drogowe (lista)
509Będzie pozew za wstrząsy z kopalni PGG? "Wpływają na długotrwały stres"
446Powódź w woj. śląskim: PLK wydała komunikat ws. przejezdności. "Sytuacja na sieci kolejowej jest dynamiczna"
407Pod względem zarobków w Śląskiem Katowice wcale nie są "jedynką". Zaskakujące dane GUS
376Premier ogłosił stan klęski żywiołowej w częściach woj. śląskiego, dolnośląskiego i opolskiego
344Dlaczego wynajem odzieży ochronnej zyskuje na popularności?
+3 / -0Po "spontanicznym" proteście na torach w Katowicach: PLK chce wyciągnąć konsekwencje
+2 / -0Innowacja w Gliwicach: ciepło pozyskane od prywatnego inwestora zasili miejską sieć
+2 / -0Przyszłość tworzyw sztucznych w budownictwie w świetle unijnej strategii klimatycznej
+2 / -0Katowice Airport: na lotnisku powstanie nowa baza dla działów transportu i eksploatacji
+2 / -0Wody w Odrze w Raciborzu mniej o ponad metr. Wojsko pomoże w usuwaniu skutków powodzi
0ZUS przymyka oko. Przedsiębiorcy dotknięci powodzią mogą opłacić składki z opóźnieniem
0Racibórz powoli wraca do życia sprzed powodzi. Poziom wody w Odrze sukcesywnie się obniża
0420 szkół i przedszkoli zamkniętych z powodu powodzi. ZUS przypomina, kto i jak może ubiegać się o zasiłek opiekuńczy
0Co działo się ponad 1000 metrów pod ziemią? PGG wraca do tragedii w Rydułtowach
0