Wiadomości

Dramatyczna kondycja polskiego górnictwa. "Koszt wydobycia węgla kamiennego najwyższy w historii"

Author profile image 2023-11-29, Autor: Magdalena Zmysłowska

Koszty wydobycia węgla kamiennego w Polsce są na najwyższych poziomach w historii - alarmują specjaliści. Tymczasem efektywność jego wydobycia jest z kolei na historycznie najniższym poziomie. "Płacimy coraz wyższe rachunki za energię, bo państwowa energetyka zgodziła się płacić bardzo drogo za węgiel z państwowych kopalń" - zauważa Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl. A pomimo najniższego wydobycia węgla w historii, zarobki górników szybko rosną.

Reklama

Niedawno pisaliśmy o tym, że do wydobycia miliona ton węgla rocznie w Polsce potrzeba 822 górników. W drugich w kolejności Indiach ta liczba wynosi o połowę mniej, a w USA i Australii tyle samo ton węgla rocznie wydobywa niespełna 100 górników. Tymczasem, jak alarmują specjaliści, drogi polski węgiel zalega na hałdach, polski górnik zarabia pięć razy za dużo jak na wydobycie, a PGG ma w tym ostatnim najniższą efektywność na świecie <<"Polski górnik najmniej zrobi, a zarobi". Eksperci: węgiel za drogi względem wydobycia>>.

Dramatyczna kondycja polskiego górnictwa. Eksperci alarmują, PGG nie komentuje

Powyższe dane opierają się na raporcie WysokieNapiecie.pl. Dodajmy do tego, że mimo naszych pytań, Polska Grupa Górnicza do dziś nie odniosła się do sprawy.

Tymczasem dramatyczną sytuację polskiego górnictwa komentuje Bartłomiej Derski, ekspert serwisu.

Koszty wydobycia węgla kamiennego w Polsce idą na rekord

- Koszty wydobycia węgla kamiennego w Polsce są na najwyższych poziomach w historii. Zbliżają się już nieuchronnie do 1 000 zł za tonę ekwiwalentu węglowego - zauważa Bartłomiej Derski z WysokieNapiecie.pl.

Dodaje, że - dla porównania - import 1 tony węgla z Kolumbii do europejskich portów można zamknąć w kwocie o połowie niższej, a więc ok. 500 zł za tonę.

– To oznacza, że polskie górnictwo jest dziś w dramatycznej sytuacji - ocenia.

Polskie górnictwo trwale nierentowne

Zdaniem Bartłomieja Derskiego, dziś polskie górnictwo zarabia tylko dzięki temu, że mamy prawdopodobnie najwyższe ceny węgla płacone przez energetykę na świecie.

Te ceny przekładają się na płacone rachunki, natomiast w przyszłym roku czy za dwa lata, gdy kontrakty na sprzedaż węgla z państwowych kopalń do państwowych elektrowni będą renegocjowane i energetyka będzie oczekiwać dużo niższych cen, wówczas ponownie okaże się jak olbrzymi deficyt mamy w kosztach utrzymania kopalń -zaznacza specjalista.

Konieczne stanie się wówczas zamykanie kolejnych zakładów.

- Efektywność wydobycia węgla jest dziś na najniższym poziomie – komentuje ekspert WysokieNapiecie.pl. - W latach po II wojnie światowej, gdy podstawą wydobycia był kilof, ekonomiczna efektywność kopalń była wyższa niż to zdarza się nam w XXI wieku.

PIGSW: efektywność wydobycia polskiego węgla najniższa na świecie, a zarobki górników rosną

Sytuacji z niepokojem przygląda się również Polska Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla.

Wydobycie węgla w Polsce systematycznie spada, a efektywność jego wydobycia jest najniższa na świecie. Pomimo tego zarobki górników rosną w tempie, którego mogą im tylko pozazdrościć inne grupy zawodowe - zauważają eksperci.

Przypominają przy tym, że z ostatniego sprawozdania zarządu PGG z działalności w 2022 roku wynika, że przeciętne wynagrodzenie w PGG w 2022 roku wyniosło 10744 zł brutto i było wyższe średnio o 2686zł (33,33%) od średniej pensji w 2021 r, która wynosiła 8058 zł.

  • Najlepiej zarabiającą grupą w PGG byli pracownicy inżynieryjno-techniczni pod ziemią, którzy średnio otrzymywali 13834 zł brutto miesięcznie. W 2021 roku było to 10901 zł, a więc podwyżka wyniosła średnio 2933 zł (26,91%).
  • Kolejną pod względem zarobków grupą pracowników PGG byli robotnicy pod ziemią, których średnia pensja wyniosła 10796 zł. Rok temu było to 7893 zł, podwyżka wyniosła więc średnio 2813 zł (35,24%).
  • Ostatnią pod względem zarobków grupą byli robotnicy na powierzchni zarabiający średnio 8319 zł. Rok wcześniej było to 6081 zł, podwyżka wyniosła więc 2238 zł (36,80%).

(Wszystkie podane powyżej kwoty są kwotami brutto).

PIGSW: za podwyżki dla górników zapłaci podatnik

Przypomnijmy, że w 2023 roku związki zawodowe wynegocjowały kolejne podwyżki rzędu 15,4%. Średnia podwyżka zarobków o ponad 33% w roku 2022 i o ponad 15% w roku 2023 mogłaby sugerować, że sytuacja finansowa w PGG jest nadzwyczaj dobra, tymczasem dane z bieżącego roku wskazują na coś zupełnie innego - czytamy w komunikacie PIGSW.

- Zatrudnienie w PGG spada pomimo wzrostu zarobków, a opłacalność wydobycia węgla jest najgorsza na świecie, przez co jego ceny są bardzo wysokie i nie ma chętnych na jego zakup. To skutkuje z kolei rosnącymi zapasami węgla na kopalnianych zwałach pomimo katastrofalnie niskiej skali wydobycia w 2023 roku - dodają specjaliści.

Mamy więc najdroższy w historii węgiel, najmniejszą efektywność jego wydobycia na świecie, a z powodu rekordowych podwyżek płac i zablokowania w Senacie ustawy o gwarancjach dla Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego w kasie PGG zabraknie i tak około 2 miliardów złotych - zapowiada Izba.

Eksperci dodają przy tym, że związki zawodowe wkrótce rozpoczną negocjację podwyżek dla górników na kolejny rok.

Można więc śmiało stwierdzić, że za coraz wyższe pensje górników znów zapłacą wszyscy podatnicy, bo na chwilę obecną nie ma żadnych perspektyw na to, że PGG będzie w stanie sama na nie zarobić - oceniają.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 481

Prezentacje firm