Wiadomości

Prezydenci miast – podsumowanie roku 2018, plany na 2019

2019-01-10, Autor: Tomasz Raudner

Jaki był rok 2018 dla prezydentów miast w woj. śląskim? Jakie mają plany zawodowe na rok 2019? Czego życzyliby też sobie w najbliższych miesiącach? Przekonajcie się, jakich odpowiedzi udzielili portalowi ŚląskiBiznes.pl.

Początek roku sprzyja podsumowaniom, także prezentacji zamierzeń, planów, oczekiwań.

Reklama

Stąd portal ŚląskiBiznes.pl poprosił prezydentów kilku miast w województwie śląskim o podzielenie się swoimi uwagami, spostrzeżeniami dotyczącymi minionego roku w rządzonych przez siebie miastach. Roku ważnego chociażby z uwagi na wybory samorządowe.

Byliśmy też ciekawi, jakie są plany zawodowe samorządowców na najbliższych dwanaście miesięcy.

Trzecie z zadanych pytań brzmiało: Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?

Marcin Krupa, prezydent Katowic

Jaki był dla mnie/miasta rok 2018?
Rok 2018 był w Katowicach czasem rozpoczęcia prac budowlanych inwestycji, które w perspektywie najbliższych dwóch lat zmienią transportowe oblicze miasta. Zakończyliśmy prace na Centrum Przesiadkowym Ligota, a trzy kolejne są w trakcie zaawansowanych prac, rozpoczęliśmy przebudowę kluczowych węzłów drogowych na DK81, a także pracujemy nad nową linią tramwajową na południe miasta. To także zaawansowane prace budowlane trzech basenów z halami sportowymi oraz realizacja inwestycji rekreacyjnych, m. in. rewitalizacja parków, budowa dwóch wodnych placów zabaw, czy tężni solankowej w ramach Budżetu Obywatelskiego. Bardzo ważna jest dla mnie współpraca z mieszkańcami. W zeszłym roku w rankingu Fundacji Schumana zajęliśmy 5. miejsce w Polsce na najbardziej obywatelskie miasto.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?
Przede wszystkim koncentruję się na spełnieniu moich zapowiedzi wyborczych i to jest mój priorytet. W trakcie kampanii wyborczej ogłosiłem swój program, który nazwałem umową z mieszkańcami. W trakcie swojej prezydentury skupiłem się na jego realizacji i regularnie się z niego rozliczałem i pokazywałem, co już zrobiliśmy, a co jeszcze jest w trakcie. Tak zostałem wychowany – by dotrzymywać danego słowa. Najbardziej cieszą mnie sprawy, w które silnie angażują się mieszkańcy. Podniosłem kwotę budżetu obywatelskiego z 10 do 20 mln zł, a w szóstej edycji w tym roku będzie to już 30 mln zł – dzięki czemu mamy największy budżet partycypacyjny w Polsce – w przeliczeniu na mieszkańca wśród miast wojewódzkich. Katowiczanie zgłaszają projekty, potem na nie głosują i realnie zmieniają dzielnice naszego miasta. Chciałbym też wspomnieć jeszcze raz o realizowanych dużych inwestycjach, jak również o nowych projektach takich jak karta mieszkańca i zielonych „projektach”, czy też kolejnych działania w obszarze walki o czyste powietrze. Wszystko co robimy w Katowicach ma jeden wspólny mianownik – podnoszenie jakości życia mieszkańców.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?
Chciałbym, by wszystkie działania biegły zgodnie z harmonogramami prac, by mieszkańcy Katowic wciąż tak mocno angażowali się w życie społeczności lokalnych. Zależy mi też na utrzymaniu poziomu wysokiej dynamiki inwestycyjnej i pozyskiwaniu środków zewnętrznych.

Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca

Jaki był dla mnie/miasta rok 2018?
To był bardzo dobry rok dla Sosnowca. Zakończyliśmy kilka ważnych inwestycji, m.in.: przebudowę ulicy 3 Maja, budowę nowego bloku operacyjnego w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim, modernizację siedziby sosnowieckiej biblioteki i wiele innych. Cieszy mnie fakt, że zmiany są widoczne w wielu obszarach miasta. To pokazuje, że Sosnowiec rozwija się w sposób zrównoważony.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?
Nadal będziemy wiele pracować zarówno nad projektami, jak i inwestycjami. Zmienimy park wokół Egzotarium, gdzie powstanie Park Bioróżnorodności. Ruszy także przebudowa samego Egzotarium jak również Parku w Milowicach. Przed nami start długo oczekiwanej przebudowy skrzyżowania DK94 z ulicą Długosza. Zakończymy także rozbudowę dwóch ośrodków Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Przebudujemy pięć kolejnych przejść podziemnych, a także wybudujemy kilka kilometrów nowych dróg rowerowych. Mocno pracujemy nad dokumentami planistycznymi, przygotowując się do kolejnej perspektywy unijnej. Wiele sobie obiecuje po zmianach jakie rozpoczną się w komunikacji publicznej w Sosnowcu, jak i w całej Metropolii.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?
Aby władza centralna zrozumiała, że samorząd da sobie radę o ile rząd nie będzie próbował w coraz większym stopniu wchodzić w jego kompetencję. Inaczej świat wygląda z pozycji fotela ministra siedzącego w wygodnym fotelu w Warszawie, a inaczej w terenie. My na co dzień widzimy niedoskonałości, które nas otaczają i przy pomocy mieszkańców jesteśmy w stanie się z nimi uporać.

Daniel Beger, prezydent Świętochłowic

Jaki był dla mnie/miasta rok 2018?
Zarówno dla mnie, jak i dla Świętochłowic, rok 2018 był rokiem przełomowym z uwagi na szereg zmian, które zaszły zarówno w moim życiu, jak i w życiu miasta. To był kolejny rok intensywnej pracy nad tym, by przekonać mieszkańców, że wizja Świętochłowic jako przyjaznego miasta jest możliwa do zrealizowania, a chcieć – znaczy móc. Zwłaszcza drugą połowę roku zdominowała nadchodząca kampania wyborcza, w której – jak do tej pory żartują moi współpracownicy – Goliat pokonał Dawida. Po ośmiu latach niepodzielnych rządów poprzedniego prezydenta rewizji podlega nie tylko polityka finansowa i personalna w mieście. Stoimy przed wyzwaniem zmiany mentalności mieszkańców – w tym urzędników – których chcemy zaprosić do prawdziwego i stałego dialogu ze wszystkimi środowiskami, przekonać, że w naszym mieście możliwa jest transparentność samorządowych działań oraz wspólnie tworzyć miasto, z którego wszyscy za kilka lat będziemy dumni.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?
Na tę chwilę plany muszę dostosowywać do zastanej rzeczywistości,a ta pełna jest wyzwań. A przynajmniej ja tak wolę myśleć o problemach, których przed nami sporo. Olbrzymie zaległości finansowe, przebudowa stadionu i remont budynku dyrekcji Ośrodka Sportu i Rekreacji „Skałka”, remont torowiska przy ulicy Bytomskiej, rewitalizacja stawu Kalina – to zaledwie początek listy spraw ciągnących się od miesięcy lub lat, których ostatecznego załatwienia oczekują mieszkańcy.
Moim celem jest jednak rozbudzenie świadomości i potrzeby partycypacji w życiu publicznym. Zmiana myślenia o Świętochłowicach z poziomu „to miasto” na poziom „moje... nasze miasto”. To podstawa do tego, by budować prawdziwą samorządność, nawet w ograniczonych realiach budżetowych. Chcę pokazać mieszkańcom, że oszczędniej, wcale nie musi oznaczać gorzej, a chwilowe zaciskanie pasa docelowo pozwoli poprawić jakość i komfort życia w mieście.
Na czele moich priorytetów stoi oczywiście poprawa kondycji finansowej Świętochłowic oraz zadania związane z gospodarką lokalową, rozwojem biznesu, ochroną środowiska, aktywizacją społeczną mieszkańców, troska o rozwój życia sportowego i kulturalnego – również w wymiarze infrastrukturalnym oraz wiele innych, które mam nadzieję realizować we współpracy z wciąż rosnącą liczbą osób chcących zaangażować się we własne miasto.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?
Życzyłbym sobie, aby 2019 rok był rokiem realnego działania i współdziałania, które zastąpi internetowy hejt. To będzie rok niezwykle wytężonej pracy, która – mam nadzieję – przekona Świętochłowiczan, że wspólnie możemy budować ideę przyjaznego miasta.

Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa

Jaki był dla mnie, miasta rok 2018?
W 2018 roku rozpoczęliśmy wiele projektów i inwestycji, które - mam nadzieję - podniosą satysfakcję mieszkańców z życia w mieście i sprawią, że Chorzów będzie jeszcze bardziej atrakcyjnym miejscem w metropolii. Zeszły rok to okres wzmożonych, kosztujących 25 milionów złotych, prac przy przebudowie rynku. Centralny plac zaczął nabierać kształtów i co raz bardziej cieszy oko. Tuż obok, na placu Hutników, wyrasta tężnia solankowa, a jej otoczenie również całkowicie się odmieni. Od października 2018 trwa przebudowa tego miejsca. W planach jest budowa ścieżki rowerowej, ławek i zasadzenia nowej zieleni.
Kilkadziesiąt młodych, chorzowskich rodzin w 2018 roku znalazło własne "M". Oddaliśmy do użytku dwa budynki w centrum miasta, w których dom mogły znaleźć młode pary z wyższym wykształceniem, które jednak nie mogły sobie pozwolić na wzięcie kredytu na mieszkanie. Budynki są podłączone do miejskiej sieci ogrzewania, znajdują się w nich chociażby parking podziemny czy wózkownie. Niektóre zostały przystosowane do osób niepełnosprawnych.
2018 to też w Chorzowie początek rowerowej rewolucji. Uruchomiliśmy 1. etap systemu rowerów miejskich "KajTeroz". Chorzowianie mogli jesienią korzystać z 15 stacji i 150 rowerów. Statystyki mówią, że korzystali z nich chętnie, kiedy chcieli podjechać do miejsc rekreacji, ale rowery stały się także ważnym elementem transportu do miejsca pracy czy szkół.
W ubiegłym roku ukończyliśmy też, kosztujący 8 milionów złotych, remont największej szkoły w mieście - Szkoły Podstawowej numer 5, a także podpisaliśmy umowę na budowę Muzeum Hutnictwa.
Dla mnie osobiście był to również ważny rok. Chorzowianie w czasie wyborów samorządowych, już po raz trzeci, obdarzyli mnie ogromnym mandatem zaufania. Bardzo im za to dziękuję.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?
Jeden plan, ale za to bardzo ważny: nadal ciężko pracować dla mieszkańców Chorzowa. Już niebawem, na przełomie 1. i 2. kwartału, zakończymy pracę związane z przebudową rynku. Wdrożymy 2. i 3. etap systemu rowerów miejskich. Naszym zamiarem jest udostępnienie mieszkańcom niemal 500 rowerów i 46 stacji już 21 marca. Jeszcze w tym roku szkolnym powinna zakończyć się przebudowa basenu przy SP nr 5. Mam nadzieję, że w tym roku uda się już ruszyć z budową nowego stadionu przy ulicy Cichej 6. Prace budowlane na pewno będzie można zauważyć na terenie huty, gdzie za ponad 30 milionów złotych będziemy tworzyć jedyne takie Muzeum Hutnictwa. Czekają nas też inwestycje drogowe. Przede wszystkim te związane z przebudową ulic, na których znajdują się torowiska. W pierwszej kolejności mam tu na myśli ulicę 3-go Maja, ale będziemy dążyć też do jak najszybszej przebudowy ul. Hajduckiej i ul. Powstańców.
W natłoku wszystkich inwestycji nie zapomnimy oczywiście o inwestowaniu w mieszkańców. 2018 rok pokazał jak ważna jest aktywizacja chorzowian i jakie wspaniałe projekty dzięki niej udaje się realizować. Kontynuujemy zatem programy typu Klub Malucha czy Akademia Seniora. Do nowopowstałego studia radiowego zapraszać będziemy wszystkich, którzy są ciekawi pracy radiowców. Będziemy starali się "wyciągnąć" mieszkańców z domu, aby wspólnie bawić się podczas ulicznych festiwali, święta miasta czy wakacyjnych imprez.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?
Życzę sobie i moim pracownikom, aby władze centralne znacząco nie wpływały na rytm prac samorządu. Dwa lata temu musieliśmy sprostać łączeniu szpitali. Zeszły rok to ogromna reforma edukacji. W obydwóch przypadkach, dzięki wytężonej pracy wielu osób, daliśmy radę, ale nie są to łatwe wyzwania.

Piotr Kuczera, prezydent Rybnika

Jaki był dla mnie/miasta rok 2018?
Ooo, bardzo intensywny, sporo się działo w mieście, sporo inwestycji zostało zakończonych, rozpoczęliśmy też nowe prace, jak choćby remont pierwszych budynków w Strefie Juliusza. Był to też ostatni moment na pozyskanie unijnych dotacji. Dlatego sporo sił włożyliśmy w to, by strategiczne inwestycje dla miasta, które wpisują się w przedstawiony przeze mnie plan Rybnik 2023+ uzyskały dofinansowanie.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?
Budżet miasta, kolejny rok z rzędu przekroczył miliard złotych, na inwestycje przeznaczamy kwotę ponad 300 milionów, to 31 proc. wydatków ogółem.
Dla Rybnika 2019, to ważny rok, bo rok w którym planujemy zakończenie budowy drogi Racibórz-Pszczyna, to jedna z największych inwestycji drogowych w województwie śląskim. Ta inwestycja znacząco zmieni sposób poruszania się po mieście. Kolejnym wyzwaniem są prace przywracające tkankę zabytkową miasta mieszkańcom, mam tu na myśli inwestycje prowadzone na terenie byłego szpitala Juliusz i Zabytkowej Kopalni „Ignacy”. W najbliższych miesiącach będziemy się też zajmować termomodernizacjami i wymianą starych kotłów w budynkach komunalnych, na walkę z niską emisją przeznaczymy w tym roku ponad 30 mln zł. Rozpoczęliśmy w ubiegłym roku wdrażanie planu zrównoważonej mobilności miejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem ścieżek rowerowych i polityki parkingowej. W budowie są również budynki socjalne i komunalne, które stanowią aktualnie ogromną potrzebę Rybnika, miasto do wielu lat nie budowało tego rodzaju mieszkań, z każdym rokiem staramy się nadrabiać te straty. I wreszcie w tym roku powstaną nowe miejsca związane z rekreacją, panujemy staw kąpielowy w dzielnicy Kamień, to będzie też pierwszy pełny sezon letni na Pniowcu, wokół którego powstały ścieżki spacerowo-rowerowe, kompletne będzie też zagospodarowanie terenu wokół tężni.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?
Przede wszystkim stabilności prawa, ponieważ dynamika zmian w tej kwestii, choćby w oświacie powoduje spore zamieszanie. Zwykle za zmianami idą nowe zadania dla samorządów a co za tym idzie kolejne wyzwania finansowe dla miast.
Są jednak takie zmiany w prawie, których życzę sobie i mieszkańcom mojego miasta od zaraz, w trosce o nasz zdrowy oddech. Chciałbym, o co apeluję od ponad czterech lat, żeby Polska wprowadziła regulacje wprowadzające obowiązek przyłączenia się do istniejących sieci ciepłowniczych i gazowych. Potrzebujemy też ustaw, które pozwolą na szybką rozbudowę sieci ciepłowniczych, dziś przysłowiowy Kowalski może nie wyrazić zgody na to by przez jego posesję przebiegała budowa i inwestor musi zmieniać plany, co znacznie podraża koszty i utrudnia cały proces. Aktualnie nie mamy też żadnej kontroli dotyczącej sprzedaży węgla dla indywidualnych odbiorców, w składach, można na dobrą sprawę kupić byle co i tym palić, a nazywać to coś „ekogroszkiem”.

Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy

Jaki był dla mnie/miasta rok 2018?

W mojej opinii to był udany rok dla miasta i dla mnie osobiście. Kolejną kadencję na stanowisku prezydenta udało się sfinalizować w czasie dobrym dla częstochowskiej gospodarki, z rekordowo niskim w mieście bezrobociem i perspektywą tworzenia nowych, coraz lepszych miejsc pracy np. w innowacyjnych zakładach branży automotive czy kolejnej nowoczesnej hucie szkła.
W ramach miejskich inwestycji podpisaliśmy umowy wykonawcze na dwa największe zadania drogowe ostatnich lat (przebudowa DK-1 i DK-46), zakończyliśmy też sporo istotnych miejskich projektów, np. termomodernizacje szkół czy rozbudowę DW 908.
Moją pracę na stanowisku prezydenta pozytywnie zweryfikowali mieszkańcy w czasie wyborów samorządowych. Udało mi się wygrać w I turze. To powód do satysfakcji i motywacja do dalszej pracy na rzecz miasta dla mnie i moich współpracowników.

Jakie mam plany zawodowe do zrealizowania w 2019 roku?

Moje plany zawodowe są oczywiście ściśle związane z realizacją zadań miejskich. To będzie z jednej strony niełatwy dla samorządów rok, bo będą musiały ponosić koszty różnych podwyżek oraz reformy edukacji, co wpływa na możliwości miejskich budżetów w innych sferach, z drugiej – są perspektywy na dalszy rozwój gospodarczy Częstochowy w związku z trwającymi i planowanymi inwestycjami, m.in., na terenach dwóch specjalnych stref ekonomicznych w naszym mieście. Miasto ten rozwój będzie dalej wspierać realizując swoje priorytetowe programy, jak Lepsza Komunikacja, Teraz Lepsza Praca czy Kierunek Przyjazna Częstochowa, które obejmują nie tylko infrastrukturę, ale także projekty w sferze społecznej, edukacyjnej, ekologicznej czy kulturalnej. Jesteśmy też na etapie realizacji kolejnych dużych projektów unijnych w obecnym okresie programowania. Oprócz startu wspomnianych kluczowych inwestycji drogowych, których tempo realizacji zależy od tego, kiedy gotowe będą odcinki autostradowej obwodnicy Częstochowy, rok 2019 to powinna być zasadnicza faza realizacji m.in. centrów przesiadkowych przy dworcach, przebudowy starszej części linii tramwajowej czy rewitalizacji Starego Rynku. Do Częstochowy przyjadą też nowe tramwaje. Wśród inwestycji tylko ze środków własnych największe pozycje to program budowy i przebudowy dróg lokalnych oraz kontynuacja budowy Parku Wodnego.

Czego jako samorządowiec oczekuję/ życzyłbym sobie, aby się wydarzyło w 2019 roku?

Rok 2019 jest oczywiście bardzo ważny w krajowej polityce, która wpływa na możliwości i perspektywy rozwojowe samorządów. Mam nadzieję, że w wyborach do parlamentu europejskiego, a później krajowego wybrani zostaną politycy rozumiejący samorząd i szanujący ideę samorządności. Chciałbym też, aby tworzone było prawo, które wspiera, a nie przeszkadza w rozwoju miast i życiu lokalnych społeczności.
Bez względu jednak na to, jaki po kolejnych wyborach będzie układ sił „na górze”, moim celem jest to, aby Częstochowa stawała się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem pracy, nauki, wypoczynku, wygodnego i bezpiecznego życia. Liczę na to, że dalej będzie rosnąć nasza rola jako ośrodka atrakcyjnego do lokowania inwestycji i relokacji pracowników, a współpraca na linii samorząd-biznes-szkoły sprawi, że nasze kadry będą przygotowane do podejmowania perspektywicznej pracy w działających w mieście firmach. Mam nadzieję, że sfinalizowane zostaną prace przy obwodnicy A1, aby można było z niej korzystać, kiedy ruszą nasze przebudowy DK-46 i DK-1. Przed nami sporo wyzwań, projektów i nie zawsze łatwych decyzji. Dlatego chciałbym, aby wszystkie siły polityczne i miejskie środowiska współpracowały na rzecz rozwoju i dalszego budowania kapitału społecznego Częstochowy.

A Wy czego życzylibyście sobie od prezydentów miast w 2019 roku?

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~prezes 2019-01-11 07:52:05

    Panie prezydencie Krupa, zrób pan coś ze sportem katowickim. Leży i kwiczy

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.