Wiadomości

Węgiel podstawą, wiatr przyszłością - o energetyce w Polsce

2019-05-14, Autor: Tomasz Raudner

Ważnym tematem Europejskiego Kongresu Gospodarczego od lat pozostaje energetyka. Minister energii Krzysztof Tchórzewski, w wystąpieniu otwierającym panel zatytułowany „PEP2040. Długoterminowa strategia dla polskiej energetyki” przedstawił główne założenia projektu Polityki energetycznej Polski do 2040 r. (PEP) i wynikającą z niego wizję polskiej drogi transformacji energetycznej.

– Zmieniając rzeczywistość, zmieniając polską gospodarkę, dając nowy impuls regionom i zapewniając bezpieczeństwo energetyczne Polakom, tworzymy nową jakość życia – przekonywał Krzysztof Tchórzewski.

Reklama

Przypomniał, że polski rząd, doceniając wagę i wpływ energetyki na codzienne życie Polaków, prowadzi odpowiedzialną politykę, respektującą trzy równoważne cele: bezpieczeństwo dostaw, zrównoważony rozwój i konkurencyjność. – Jesteśmy zdania, że transformacja energetyki powinna być ewolucyjna i zachodzić w tempie zapewniającym bezpieczeństwo państwa. Musi również zapewniać stały i pewny dostęp do energii dla naszych obywateli, po akceptowalnych społecznie cenach, przy minimalizowaniu negatywnego wpływu energetyki na środowisko – powiedział.

Minister podkreślił, że stabilne dostawy paliw i energii, uwzględniające wzrastające zapotrzebowanie, to priorytet nie tylko krajowej polityki energetycznej, ale i całej gospodarki. – Stąd konsekwentne dążenie do dywersyfikacji dostaw. Ostatnie wydarzenia dotyczące wstrzymania odbioru zanieczyszczonej ropy naftowej z Rosji pokazały, że zdaliśmy sprawdzian z reagowania w sytuacjach awaryjnych. Zwróciły również uwagę na fakt, jak ważne jest pozyskiwanie surowca z różnych źródeł, odpowiednia infrastruktura magazynowa, a co za tym idzie bezpieczeństwo energetyczne kraju i obywateli – dodał minister Tchórzewski.

Zwrócił uwagę, że wyzwaniem jest ambitna polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej do 2030 roku oraz wizja neutralnej dla klimatu gospodarki unijnej do 2050 roku. Podkreślił, że dla polskiego rządu najistotniejsza jest sprawiedliwa i mądra realizacja idei unii energetycznej – transformacja musi zachodzić w tempie zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne, w sposób zrównoważony gospodarczo i odpowiedzialny społecznie. Ma je sprzyjać rozwój energetyki jądrowej. – Około roku 2033 planujemy oddanie pierwszego bloku jądrowego w Polsce – zapowiedział minister.

- Wypadają nam z systemu przestarzałe bloki energetyczne. Musimy zastąpić je nowymi, które będą uzupełnieniem polskiego systemu energetycznego. Z drugiej strony ze względu na naprawdę duży wzrost gospodarczy musimy poradzić sobie z większym niż planowano wcześniej wzrostem zapotrzebowania na energię – dodaje wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski i wskazuje na odpowiedzi na te wyzwania, zawarte w dokumencie PEP.

- Przede wszystkim budujemy stabilny system, który zagwarantuje energię w każdej sekundzie, w każdej części Polski, a także właściwe ceny energii, zapewniające konkurencyjność polskiej gospodarki - wylicza Grzegorz Tobiszowski.

Stabilność tego systemu ma zapewnić odpowiednia relacja między odnawialnymi a konwencjonalnymi źródłami energii takimi jak gaz czy węgiel. - Rozwój odnawialnych źródeł energii musi być oparty na konwencjonalnych źródłach energii. To powoduje, że jest miejsce dla węgla, jest miejsce dla gazu, jest miejsce dla OZE - dodaje wiceminister. Jego zdaniem nie można w polskiej strefie klimatycznej polegać wyłącznie na OZE.

Zgodził się z nim Janusz Gajowiecki, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, którzy przy okazji prezentacji raportu "Współpraca konwencjonalnych źródeł węglowych i wielkoskalowego OZE" przekonywał, że energetyka konwencjonalna i odnawialna mogą się świetnie uzupełniać, a nie konkurować ze sobą. - Dotychczas to energetyka węglowa była postrzegana jako sektor gwarantujący dobrze płatne i stabilne miejsca pracy, natomiast energetyka wiatrowa jako branża, która je zabiera. W rzeczywistości jest na odwrót. Dziś sektor odnawialnych źródeł energii jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki, tworząc nowe, stabilne i dobrze płatne, a przede wszystkim innowacyjne miejsca pracy - mówił. Zwracał uwagę, że na energetyce wiatrowej może zyskać Śląsk. Raz, że działają tu firmy wytwarzające elementy do farm wiatrowych, dwa - że ten teren ma dobre warunki wietrzne.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Jakubwork 2019-05-14 10:12:22

    Są tacy, którzy chcą pozamykać kopalnie... a teraz czytamy węgiel podstawą. Ciekawe co dalej ...

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy uważasz, że premia dla pracowników JSW to próba uciszenia związków zawodowych?




Oddanych głosów: 204