Kariera

Dzień wolności podatkowej dwa dni później, niż rok temu

2019-06-06, Autor: tora

Tegoroczny dzień wolności podatkowej wypadnie 8 czerwca, dwa dni później niż w roku 2018 – podało Centrum Im. Adama Smitha. Co to oznacza?

Dzień wolności podatkowej jest symbolicznym momentem, gdy przestajemy pracować dla rządu, a zaczynamy pracować dla siebie i dla naszych rodzin. Tym samym w tym roku pracujemy na rzecz rządu dwa dni dłużej, niż rok temu.

Reklama

Do obliczenia Dnia wolności podatkowej służy relacja udziału wszystkich wydatków sektora publicznego (tj. budżet państwa, wydatki samorządów, rządowe fundusze celowe itp.) do Produktu Krajowego Brutto, który w 2019 roku wyniesie w Polsce 43,3 proc.

- Zmiana na późniejszy Dzień wolności podatkowej wynika m.in. z tego, że dynamika planowanego wzrostu PKB (o ok. 129 mld złotych) będzie blisko dwukrotnie mniejsza od dynamiki wzrostu wydatków sektora finansów publicznych (o ok. 94 mld złotych) – komentuje Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Andrzej Sadowski podczas konferencji na temat Dnia Wolności Podatkowej podkreślił, że większe wydatki rządowe powodują, że nasza gospodarka rozwija się wolniej. Początek spowolnienia wynika ze zwiększonych wydatków rządowych. - Warto przypomnieć, że wcześniejszy w 2018 roku Dzień Wolności Podatkowej był rezultatem mniejszych, a nie większych wydatków rządu – podkreśla prezydent Centrum.

W tym roku Centrum im. Adama Smitha obliczyło dzień już po raz 26. - Zależność związana z wcześniejszym lub późniejszym Dniem Wolności Podatkowej, którą przedstawiamy od 1994 roku, wynika przede wszystkim z wielkości wydatków rządu. Od złych przepisów podatkowych jeszcze gorsze są przepisy bardzo często zmieniane – stwierdził Andrzej Sadowski, przechodząc do propozycji zmian w systemie podatkowym w Polsce.

- Rządzący zwracają uwagę, że wysokość samych obciążeń podatkami i tzw. obowiązkowymi składkami w Polsce nie odstaje od poziomu w innych krajach Unii Europejskiej. Jednocześnie w tej opinii pomijają oni rzeczywisty poziom rozwoju gospodarczego państw, z którymi nas porównują. Polskie firmy nie emigrują z Polski ze względu na wysokość podatków, ale ze względu na ich zmienność i nieprzewidywalność – zauważa Andrzej Sadowski.

- W badaniu KPMG stabilność przepisów podatkowych uzyskała 85 proc. negatywnych opinii. Skomplikowane, niejednoznaczne i trudne w interpretacji przepisy podatkowe sprawiają, że działalność inwestycyjna i gospodarcza nie rozwija się właściwie i dlatego Polski wzrost gospodarczy mógłby być znacznie większy, niż jest obecnie – podkreśla Sadowski.

Dodaje, że ponadto proces cyfryzacji paradoksalnie zwiększył liczbę przymusowych godzin pracy po stronie przedsiębiorców potrzebnych do wypełnienia nowych obowiązków podatkowych w Polsce.

Badanie Banku Światowego i PwC porównuje efekty zwiększenia wymogów dotyczących sprawozdawczości podatników w Hiszpanii i w Polsce. W raporcie czytamy, że w Hiszpanii nowy system skrócił czas na wypełnienie zobowiązań VAT o 4,5 godziny, do 30,5 godziny. W Polsce czas obowiązków dotyczących podatku VAT w celu spełnienia wymagań wzrósł o 76 godzin, do 172 godzin. - Jaki zatem jest sens zmian w Polsce, skoro w przeciwieństwie do Hiszpanii, by osiągnąć cel, rząd zwiększa, a nie zmniejsza liczbę godzin obowiązkowych dla spełnienia nowych wymogów – pyta się Andrzej Sadowski. Zauważa, że wymogi te są skutkiem zwiększenia w 2018 roku legislacji związanej z podatkami, na które składały się 362 strony przyjętych ustaw, dając najwyższy wynik od 14 lat.

Ireneusz Jabłoński, ekspert Centrum im. Adama Smitha, przypomniał, że Centrum już w 2004 przygotowało i ogłosiło projekt zmiany systemu podatkowego oraz naprawy finansów publicznych, a kolejne rządy czerpały korzystne dla obywateli i przedsiębiorców rozwiązania, jednocześnie traktując je jak własne. Od 1 stycznia 2018 r. przedsiębiorcy dotychczasowe obciążenia płacą do ZUS jednym przelewem zamiast czterema. Dla ZUS-u też jest to dobra zmiana, bo oznacza oszczędności. - Wspominam o tej zmianie z trzech powodów. Pierwszy, że była możliwa. Drugi, że korzyści są po każdej stronie, i ZUS-u, i przedsiębiorców, oraz że są tak oczywiste. Po trzecie zaś, że jest to fragment propozycji Centrum sprzed kilkunastu lat. Jednocześnie nie można nie zauważyć, że realne obciążenia podatkowe, szczególnie dla mikro- i małych firm wzrosły aż z 12 tytułów podatkowych. Rząd ograniczył np. prawa zaliczania do kosztów uzyskania przychodów z tytułu posiadania i użytkowania samochodu, dlatego też polskie przedsiębiorstwa przerejestrowują eksploatowane pojazdy do Czech ze względu na konkurencyjne warunki – mówi Ireneusz Jabłoński.

Andrzej Sadowski stwierdził, że z jednej strony wzrastają ciężary nakładane zwłaszcza na najmniejsze przedsiębiorstwa oraz na każdego obywatela przez kolejny podatek, czyli opłatę paliwową, a z drugiej strony 500 plus od 1 lipca 2019 roku staje się największą do tej pory w Polsce powszechną sensu stricto obniżką opodatkowania rodzin od 1989 roku i po prostu zryczałtowanym zwrotem podatku. Ireneusz Jabłoński przypomniał za Centrum, że jedną z niewielu przewag konkurencyjnych, które posiadamy, jest niespotykana już dziś w Europie przedsiębiorczość społeczeństwa polskiego. Fenomen ten powinien być wsparty właściwymi rozwiązaniami instytucjonalnymi i prawno-podatkowymi. - Stworzenie przyjaznych i konkurencyjnych przepisów i podatków byłoby najskuteczniejszą i najtańszą inwestycją rządu w rozwój polskiej gospodarki - komentuje.

Dlatego też przypomniał, że w 2004 roku zespół ekspertów Centrum im. Adama Smitha opracował pod kierunkiem Krzysztofa Dzierżawskiego i dr. Kamila Zubelewicza (obecnego członka Rady Polityki Pieniężnej) projekt gruntownej przebudowy systemu podatkowego i dochodów publicznych, który przejęły inne think thanki i organizacje pracodawców. Rozwiązania te były szeroko prezentowane w mediach oraz na posiedzeniach ważnych gremiów publicznych, m.in. sekcji gospodarczej Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, w Sejmie na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego oraz na spotkaniach w całym kraju z organizacjami przedsiębiorców.

Co ludzie myślą o podatkach

Dr Tomasz Baran, pracownik naukowy Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, skomentował badania Centrum im. Adama Smitha i Panelu Badawczego Ariadna dotyczącego postrzegania podatków przez obywateli. Podkreślił, że połowa pracujących Polaków uważa, że pracuje na podatki ok. 150 dni w roku, co odpowiada wynikom Dnia Wolności Podatkowej w Polsce. Ireneusz Jabłoński stwierdził, że jest to wymowny wpływ efektu edukacyjnego Dnia Wolności Podatkowej Centrum im. Adama Smitha prezentowanego nieprzerwanie od 1994 roku. W przeprowadzonym badaniu 33,9 proc. Polaków deklaruje, że nigdy nie zastanawiali się, jaka część ich rocznych zarobków trafia do budżetu państwa w formie podatków.

Anna Gołębicka, ekspert Centrum im. Adama Smitha, zadała pytanie, czy może ta odpowiedź, że aż 1/3 Polaków nie przywiązuje wagi do płaconych przez siebie podatków, mówi więcej o budowie społeczeństwa obywatelskiego? Zauważyła też, że wartym dostrzeżenia zjawiskiem jest niższy od średniego wskaźnik zainteresowania się, jaka część wydatków trafia w formie podatków do budżetu wśród deklarujących poparcie partii rządzącej, co w tym przypadku można interpretować jako wysoki poziom zaufania do władzy.

Andrzej Sadowski zauważył, że rząd dokonuje daleko idących zmian w systemie podatkowym. Tę samą determinację i energię można jednak skierować na jego uproszczenie, a nie nieustanne komplikowanie, oraz na dodatkowy wzrost kosztów jego obsługi. - Premier Rzeczypospolitej wielokrotnie powoływał się na Dzień Wolności Podatkowej Centrum im. Adama Smitha i wyrażał wolę, aby dzień ten wypadał coraz wcześniej w Polsce. Jesteśmy gotowi do pracy ze wszystkimi, którzy chcą dokonać zmian podatków na korzyść obywateli i przedsiębiorców oraz naszego państwa – kończy Andrzej Sadowski.

Jesteście zdziwieni, że trzeba pracować dłużej dla rządu?

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Przedsiębiorco, na kogo zagłosujesz?









Oddanych głosów: 379