Wiadomości

Urzędnicy skarbówki z Katowic ostro krytykują chaos Polskiego Ładu

Author profile image 2022-01-11, Autor: Magdalena Zmysłowska

"Nie liczę dwa razy!" - manifestuje kolejna grupa Polaków, których reforma zwana Polskim Ładem nie zachwyca. To osoby, które z przepisami podatkowymi mają do czynienia na co dzień: księgowe, kadrowe, pracownicy biur rachunkowych. Urzędnicy skarbówki napisali list do premiera i ministra finansów. Nie szczędzą w nim swoim szefom ostrych słów krytyki.

Reklama

Pierwsi byli pracownicy budżetówki: nauczyciele i wykładowcy, a także mundurowi. Po nich Polski Ład spędził sen z powiek przedsiębiorców, następnie emerytów i rencistów. Spać spokojnie z powodu chaosu w nowych przepisach nie mogą również pracownicy etatowi, którzy nie wiedzą co ostatecznie zrobić: wycofać PIT-2 czy nie.

Teraz swój głos zabierają ci, którzy z przepisami podatkowymi mają do czynienia na co dzień: księgowe, kadrowe, pracownicy biur rachunkowych, a także pracownicy urzędów skarbowych.

Program "Chaos Plus"

Związkowcy reprezentujący część pracowników Krajowej Administracji Skarbowej nie szczędzą słów krytyki pod adresem premiera i ministra finansów. Podatkowe zmiany w ramach Polskiego Ładu nazywają programem "Chaos Plus". Mówią o źle i pospiesznie przygotowanej reformie oraz niejasnych i niedopracowanych przepisach. 

Przedstawicielka katowickiego Międzyzakładowego Związku Zawodowego "Związkowa Alternatywa",  Agata Jagodzińska, napisała list do premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra finansów Tadeusza Kościńskiego. W korespondencji padają otwarte słowa krytyki wprowadzonej pośpiesznie reformy, ale także sygnały kiepskiej sytuacji pracowników skarbówki.

- Jako wysoko wykwalifikowani pracownicy urzędów skarbowych z całej Polski jesteśmy oburzeni i głęboko zaniepokojeni tym, co się dzieje wokół reformy podatkowej zwanej Polskim Ładem. Reforma została przygotowana pośpiesznie, z bardzo krótkim vacatio legis i bez odpowiedniego przygotowania państwa do jej wdrożenia - pisze Agata Jagodzińska. - Nie godzimy się, by konsekwencje źle przygotowanej reformy systemu podatkowego ponosili pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej.

Agata Jagodzińska dodaje również, że nowe przepisy są niejasne i niedoprecyzowane. 

Absurd: Rządzący nie rozumieją nowych przepisów, urzędnicy mają doradzać

Liderka podkreśla, że pracownicy KAS nie byli z wyprzedzeniem informowani o obowiązującej wykładni nowych rozwiązań podatkowych. Teraz dowiadują się - w dodatku z mediów - że mają doradzać podatnikom, podczas gdy sami rządzący zdają się nie rozumieć ustalonych przez siebie przepisów.

- Z medialnych wypowiedzi przedstawicieli rządu dowiadujemy się, że o szczegółach Polskiego Ładu będą informować pracownicy Urzędów Skarbowych – podkreśla autorka listu. 

Na domiar złego, według nowych ustaleń, urzędy skarbowe mają być z powodu zamieszania z Polskim Ładem czynne dłużej.

- Trudno nam zaakceptować taki tryb działania. Pracownicy urzędów skarbowych nie brali realnego udziału w procesie legislacyjnym Polskiego Ładu. Dlatego proponujemy, by oprócz urzędów skarbowych, do godziny 19 otwarty był też punkt informacyjny w Ministerstwie Finansów, w którym pracownicy udzielaliby informacji odnośnie Polskiego Ładu" – czytamy w liście Agaty Jagodzińskiej.

Przy okazji związkowcy zwracają uwagę na fakt, że mimo coraz szerszego zakresu obowiązków, pracownicy KAS nie mogą liczyć na podwyżki adekwatne do obserwowanego w Polsce wzrostu cen.

- Za obecną sytuację pracownicy urzędów skarbowych nie ponoszą najmniejszej odpowiedzialności, a to ich obciąża się niwelowaniem negatywnych skutków wprowadzonych zmian i ratowaniem prestiżu nie tylko KAS i Ministerstwa Finansów, ale również całego polskiego państwa. Proszę o tym pamiętać przy kolejnych negocjacjach o podwyżki - kończy list przedstawicielka.

Księgowi i kadrowi: To nie nasza wina!

Do oburzenia pracowników urzędów skarbowych dołączyły również organizacje zreszające księgowych oraz właścicieli biur rachunkowych, a przede wszystkim praktycy - księgowi i kadrowi, również etatowi.

Trzeba nadmienić, że to na nich rząd próbował zrzucić odpowiedzialność po kompromitujących początkach reformy Polskiego Ładu: błędnym przeliczeniu wynagrodzeń nauczycieli. Po burzy, która rozpętała się wówczas w mediach społecznościowych, strona rządowa złagodziła swoje stanowisko. Zamiast przerzucać się winą z księgowymi, rzecznik rządu zapowiedział pomoc w postaci szkoleń.

To my będziemy rozliczani!

Dziś, powołując się na list liderki katowickiego Międzyzakładowego Związku Zawodowego "Związkowa Alternatywa", księgowi i kadrowi dołączają do krytyki reformy podatkowej. Wskazują m. in. na pospieszne wprowadzenie rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie przedłużenia terminów poboru i i przekazania przez niektórych płatników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. 

- W przypadku zastosowania się do przepisów, które nie mają prawa istnieć, to my narażamy się na konsekwencje prawne, w tym kary finansowe - podkreślają.

W swoim apelu autorzy wskazują, że organy nadrzędne żyją w niewiedzy, nie mając należytych informacji o aktualnych przepisach. Nie przystosowane do zmian są również programy kadrowe. Tymczasem rozliczani ze stosowania nowych przepisów będą właśnie księgowi i kadrowi.

Organizacje zrzeszające kadrowych i księgowych apelują zatem o wstrzymanie się pracowników z rozliczeniami bazującymi na kontrowersyjnym rozporządzeniu, do czasu uzyskania opinii KIDP w zakresie jego mocy prawnej. W przypadku zaś przymusu ze strony pracodawcy do stosowania się jego treści - o uzyskanie jego pisemnego polecenia służbowego.

Apelujący zapowiadają również kolejne kroki, które będą miały na celu zmuszenie organów państwowych do zatrzymania ruchów niezgodnych z prawem, a przede wszystkim z Konstytucją. Podkreślają jednak, że ich działania nie będą celowo przedłużane, bo ich intencją nie jest opóźnienie wyliczenia wynagrodzeń pracowników.

Co sądzicie o sytuacji? Czy Polski Ład wprowadza chaos?

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy rząd powinien wprowadzić dopłaty do zakupu węgla?






Oddanych głosów: 253

Prezentacje firm