Wiadomości

Siemianowice Śląskie - trujące składowisko po mafii śmieciowej zostanie usunięte. Pomogły nowe przepisy

2019-10-08, Autor: red

To pierwszy rządowy eko-ratunek dla samorządów, które padły ofiarą mafii śmieciowych. Siemianowice Śląskie podpisały z Orlen Eko porozumienie, na mocy której firma zneutralizuje ponad 3 tys. ton niebezpiecznych odpadów płynnych pozostawionych przez mafię śmieciową na terenie jednej z firm. Koszt wynoszący 25 mln zł pokryją w 93 proc. NFOŚ i WFOŚ.

Coraz bliżej do utylizacji niebezpiecznych i niepokojących całe Michałkowice (dzielnica Siemianowic Śląskich) odpadów, które w tym roku nielegalnie pozostawiono na terenie jednej z firm.

Reklama

Siemianowice pierwsze korzystają z nowych przepisów o odpadach

Umowę o neutralizacji niebezpiecznych odpadów podpisali wczoraj przedstawiciele Orlenu Eko i Urzędu Miasta Siemianowice Śląskie.

Wydarzenie odbyło się w obecności wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, przedstawiciela Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Pawła Jabłońskiego oraz prezesa zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska Tomasza Bednarka.

Na mocy umowy miasto przekaże do likwidacji ponad trzy tysiące ton niebezpiecznych odpadów płynnych pozostawionych w naczepach ciężarowych oraz kilkusetmetrowej hali magazynowej.

- Współpraca ta jest możliwa dzięki nowelizacji ustawy o odpadach 6 września bieżącego roku. To dzięki wpisaniu do niej paragrafu 26a, prezydent Siemianowic Śląskich mógł wydać decyzję o likwidacji nielegalnego składowiska. W ciągu zaledwie jednego miesiąca, zgodnie z obietnicą złożoną Prezydentowi Piechowi przez premiera Mateusza Morawieckiego, zdołaliśmy stworzyć warunki do tego, by gmina skorzystała z dofinansowania z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

- zaznaczył Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski.

25 mln na likwidację eko-pułapki

Łączne nakłady finansowe będą wynosić około 25 mln zł. Na realizację zadania miasto dostało dofinansownie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 80 proc. poniesionych kosztów i 13 proc. z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Ze środków własnych miasto przeznaczy na ten cel około 2 mln zł. Prace związane z utylizacją odpadów rozpoczęły się niezwłocznie i teren już wczoraj został zabezpieczony przez firmę.

– Bez interwencji premiera, który w wakacje obiecał nam pomóc, nie udźwignęlibyśmy finansowo likwidacji tej eko-pułapki. Dla naszego samorządu taki wydatek mógłby zrujnować zaplanowane na przyszły rok inwestycje. Cieszy nas to, że od początku i na każdy etapie mogliśmy liczyć na wsparcie wojewody Wieczorka, prezesów Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz niezwykle szybkie i profesjonalne podejście do naszego problemu przez zarząd Orlen i Orlen Eko

- przekonuje prezydent miasta Rafał Piech.

Presez Orlen Eko: usuniemy sprawnie i bezpiecznie

W trakcie konferencji prasowej, Krzysztof Iwanicki, prezes zarządu Orlen Eko – zapewnił, że doświadczenie firmy w pełni pokrywa się z problemem, z jakim przyjdzie się uporać w Siemianowicach Śląskich:

- Jednym z zakresów naszej działalności są usługi związane z gospodarowaniem odpadami, w ramach których m.in. zbieramy i unieszkodliwiamy odpady zgodnie z posiadanymi decyzjami administracyjnymi. Sprawne i bezpieczne wykonanie prac związanych z usunięciem odpadów to nasz priorytet. Tak będzie również w Siemianowicach Śląskich. Realizując to zadanie, tak ważne dla mieszkańców miasta, wykorzystamy nasze najlepsze doświadczenia oraz wiedzę i kompetencje pracowników

– powiedział.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jakich zmian gospodarczych najbardziej oczekujesz od władzy?







Oddanych głosów: 348