Wiadomości

Strajkuje już 110 górników w 6 kopalniach. Rząd wysyła delegację na Śląsk

2020-09-22, Autor: Tomasz Raudner

Do sześciu wzrosła liczba kopalń, w których strajkują górnicy. Dziś do protestów dołączyli górnicy kopalń Piast i Ziemowit. Tymczasem rząd zapowiada wysłanie na Śląsk delegacji, która ma podjąć rozmowy ze związkowcami.

Reklama

Rozszerza się górniczy strajk w woj. śląskim. Do protestujących wczoraj górników w kopalniach Wujek, Pokój, Bielszowice i Halemba dołączyli dziś ich koledzy z kopalń Piast i Ziemowit.

Górnicy protestują pod ziemią. Wczoraj było ich 65, dziś ta liczba wzrosła do 110 osób. Jak powiedział nam Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG obecnie pod ziemią protestuje 110 górników: 66 w kopalni Ruda, z czego 43 w Ruchu Halemba, 12 w Ruchu Bielszowice, 11 w Ruchu Pokój, 31 w kopalni Piast-Ziemowit oraz 13 w kopalni Wujek.

Według zapowiedzi związkowców, w ciągu dnia do protestu mogą przyłączyć się górnicy z kolejnych kopalń, a liczba protestujących będzie się zmieniać.

Formalnie podziemny protest nie jest strajkiem - jego organizacja wymagałaby wcześniejszego wypełnienia procedur sporu zbiorowego. Protestujący górnicy są na urlopach lub uczestniczą w akcji rotacyjnie - zostają na dole na jakiś czas po skończonej zmianie. Protest nie zakłóca pracy kopalń.

- Protest jest spokojny, nie wpływa na prace kopalń. Pracownicy BHP są w kontakcie z protestującymi – potwierdza Tomasz Głogowski.

Tymczasem jest reakcja rządu. Śląsko-dąbrowska Solidarność poinformowała, że dziś wczesnym popołudniem w Śląskim Urzedzie Wojewódzkim odbędą się rozmowy strony rządowej z komitetem strajkowym.

„Dziś o godz. 13.00 w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczną się rozmowy liderów Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego (MKPS) z rządową delegacją, wyposażoną w pełnomocnictwa premiera Mateusza Morawieckiego."

Według informacji związkowców w skład rządowej delegacji wejdą: pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego, wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej, wiceminister klimatu Piotr Dziadzio oraz szef gabinetu politycznego premiera Krzysztof Kubów. Obecność Sobonia i Kubowa podczas rozmów ze związkowcami wcześniej zapowiadał rzecznik rządu Piotr Mueller.

Temat rozmów jest jasny – tempo i zasady transformacji górnictwa. Działacze już nie raz podkreślali, że wycofywanie się Polski z górnictwa w tempie zakreślonym w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku oznacza tak naprawdę likwidację sektora.

Cytowany przez PAP szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności i jeden z liderów MKPS Dominik Kolorz powiedział, że rozpoczęcie rozmów nie oznacza ani zawieszenia ani przerwania protestu; związkowcy nie odwołują też zapowiadanej na piątek manifestacji w Rudzie Śląskiej.

„MKPS decyzje o ewentualnych zmianach przyjętego harmonogramu działań protestacyjnych będzie podejmować po uprzedniej ocenie przebiegu i efektów rozmów ze stroną rządową” - podali związkowcy.

Dodajmy, że od poniedziałku w kopalniach organizowane są tzw. masówki, podczas których związkowcy przedstawiają załodze swoją ocenę sytuacji oraz przyczyny podjętego protestu. Z informacji przekazywanych górnikom przez związkowców wynika, że teraz swojej przyszłości nie mogą być pewne nawet kopalnie dochodowe.

Co zrobić z górnictwem energetycznym na Śląsku?





Oddanych głosów: 2558

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Jak formę pracy wolisz bardziej?




Oddanych głosów: 328