Inwestycje i nieruchomości

Fabryka za 6 mld zł, produkcja od grudnia 2025 – są nowe informacje o Izerze

2022-11-25, Autor: tora, źródło: EMP, PAP

Fabryka samochodów elektrycznych Izera w Jaworznie ma zostać uruchomiona w grudniu 2025 roku - tak wynika z harmonogramu przedstawionego w piątek na konferencji prasowej spółki ElectroMobility Poland w Katowicach. Koszt budowy fabryki szacowany jest na 6 mld zł.

Reklama

Z dziennikarzami spotkali się Beata Białoń Dudek – dyrektor ds. łańcucha dostaw, Sławomir Bekier – członek zarządu ds. finansowych oraz Cyprian Gronkiewicz – dyrektor ds. uruchomienia produkcji.

Sławomir Bekier przekazał, że po pozyskaniu dostawcy platformy spółka, której działalność zabezpieczona jest na najbliższe miesiące środkami Skarbu Państwa, wchodzi w fazę badania i oceny aspektów technicznych wykonalności projektów, która potrwa około roku. Równolegle spółka będzie pracowała nad pozyskiwaniem inwestorów.

- Chcemy zakończyć montaż finansowy w IV kwartale 2023 r., aby z pełnym zabezpieczeniem kapitałowym przejść do fazy realizacyjnej, czyli fazy industrializacji - wskazał Bekier.

Fabryka budowana w dwóch etapach

Dyrektor EMP ds. uruchomienia produkcji Cyprian Gronkiewicz powiedział, że budowa zakładu produkcyjnego w Jaworznie, zaprojektowanego we współpracy z firmą Dürr Systems AG, zakładana jest w dwóch etapach. Pierwszy etap przewiduje produkcję Izery w segmencie C - z trzema odmianami nadwoziowymi (SUV, Hatch, SW) o zdolności produkcyjnej do 100 tys. samochodów rocznie. Ma zostać zrealizowany do grudnia 2025 r. i obejmować budynki o łącznej powierzchni 169 tys. m kw. W pierwszej kolejności planowane jest uruchomienie jednej zmiany produkcyjnej dla zdolności 33,4 tys. samochodów. Pełna zdolność 100 tys. pojazdów będzie wymagała produkcji na trzy zmiany.

- Ten zakład to typowy zakład produkcyjny, czyli tak, jak mamy Fiata w Tychach i Opla w Gliwicach: platforma, nadwozie, podwozie, to będzie budowane na spawalni u nas. To nie jest tak, że przyjedzie gotowy samochód i my tylko zmontujemy jakieś fotele i tak dalej - ten samochód będzie budowany od podstaw u nas - stwierdził Gronkiewicz.

Planowane zatrudnienie dla pierwszego etapu budowy zakładu to 2403 osób (463 w spawalni, 245 w lakierni, 962 w montażu, 364 w logistyce i 369 pozostałych, np. dziale jakości, administracji itp.). Stopień automatyzacji linii produkcyjnej ma być przy tym wysoki w wydziale spawalni (481 robotów), średni w lakierni (20 robotów) i niski przy montażu (3 roboty).

- We współpracy z firmą Prochem pracujemy w zakresie projektu budowlanego, w zakresie wszelkich pozwoleń, projektu przetargowego, później Prochem, jako nasz inwestor zastępczy, będzie również nadzorował realizację prac budowlanych - wskazał Gronkiewicz.

Drugi etap do 2030 roku, 200 tys. samochodów rocznie

Rozbudowa zakładu w drugim etapie (w perspektywie 2030 r.) zakłada budowę do dwóch kolejnych rodzajów nadwozia (na tej samej platformie) i zwiększenie zdolności produkcyjnych do 200 tys. samochodów rocznie, przy rozbudowie głównych wydziałów produkcyjnych spawalni i montażu oraz instalacji dodatkowych linii w lakierni i budowie nowego wydziału tłoczni - do łącznej powierzchni ok. 225 tys. m kw.

Dyrektor EMP ds. uruchomienia produkcji wyjaśnił, że spółka nie zdecydowała się w pierwszym etapie na budowę tłoczni ze względu na dostępność - możliwość pozyskania metalowych elementów tłoczonych na rynku. Wybudowanie wydziału tłoczni ma być opłacalne wraz ze wzrostem produkcji w ewentualnym drugim etapie.

Rok 2023 - projektowanie fabryki Izery

Faza projektowa zakładu będzie realizowana do końca przyszłego roku - przy współpracy z planistą zakładu, firmą Dürr, inwestorem zastępczym, firmą Prochem oraz dostawcą platformy, firmą Geely. Rolą dostawcy platformy ma być "wyspecyfikowanie technologii procesu produkcyjnego linii produkcyjnej", czyli tego, co trzeba zamówić u dostawców zewnętrznych, aby realizować proces produkcyjny.

- Wszystkie pozwolenia środowiskowe, wodnoprawne, na budowę, planujemy uzyskać w IV kw. 2023 r., równolegle będą trwały prace z utworzenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego, które mają na celu przygotować ten obszar pod inwestycję. Następnie przejdziemy do fazy realizacji: budowa zakładu będzie trwała ok. 18 miesięcy, od I kw. 2024 r., następnie przechodzimy do rozruchu technologicznego, aby na koniec 2025 r. była możliwość wyprodukowania pierwszych samochodów - zapowiedział Gronkiewicz.

60 proc. komponentów możliwych do pozyskania lokalnie

Dyrektor ds. łańcucha dostaw Beata Białoń-Dudek oceniła, że EMP jako nowy gracz na rynku nie jest obciążony tradycyjnymi długimi, kompleksowymi łańcuchami dostaw.

- Umowy, które podpisaliśmy w ub. tygodniu, gwarantują nam dostawy elementów platformy - to są główne elementy technologii, które pozyskujemy od partnera biznesowego. Razem z tym pozyskujemy jego dobrze już osadzony i sprawdzony od strony jakościowej łańcuch dostaw. (…) Z drugiej strony te umowy gwarantują nam swobodę kształtowania łańcuchów dostaw - w tym zakresie patrzymy na lokalne łańcuchy dostaw, ze szczególną uwagą, jeśli chodzi o elementy specyficznie zaprojektowane dla naszego samochodu - wyjaśniła Białoń-Dudek.

Jak podała, EMP ma już w bazie dostawców ponad 700 partnerów.

- Na tej podstawie wysyłamy do dostawców formularze biznesowo-jakościowe i umowy o poufności. Na tej bazie będziemy zapraszać dostawców do procesów zakupowych - zapowiedziała zastrzegając, że ważnym kryterium ich wyboru będzie rachunek ekonomiczny, jako że Izera będzie pozycjonowana na rynku samochodów masowych.

- Podpisanie przez nas umowy z Geely rozpoczynają długotrwały proces pozyskiwania dostawców. Współpraca z tym koncernem daje nam szansę na wykorzystanie ekonomii skali i zakup komponentów na warunkach dużego OEM co stanowi atut z punktu widzenia np. harmonogramu realizacji projektu. Licencja gwarantuje nam jednak niezależność w doborze dostawców. Niezależność, z której chcemy i będziemy korzystać. Według naszych szacunków i analiz na chwilę obecną około 60 proc. komponentów niezbędnych do produkcji Izery możemy pozyskać lokalnie co jest dobrą informacją nie tylko dla dostawców z regionu ale także dla nas – krótsze łańcuchy dostaw generują niższe koszty pozyskania komponentów, ale także zwiększają bezpieczeństwo dostaw i zdolność do aktywnego nimi zarządzania - powiedziała.

Zaznaczyła, że Izera pod kątem budowy lokalnego łańcucha dostaw rozwija się dwutorowo – w perspektywie krótko i długoterminowej.

- W perspektywie krótkoterminowej platforma oraz kluczowe elementy układu jezdnego będą gwarantowane we współpracy z Geely. To pozwoli na szybsze wejście na rynek z produktem i gwarantuje jego technologiczną jakość. W dłuższej perspektywie czasowej - dzięki wynegocjowanym warunkom licencyjnym, które pozwalają nam na modyfikację i rozwijanie pozyskanej technologii - również te elementy i technologie chcemy rozwijać i produkować lokalnie - powiedziała.

Dodała, że „w doborze partnerów kierujemy się zarówno rachunkiem ekonomicznym jak i celami strategicznymi naszego projektu, którym jest wsparcie rozwoju rodzimej elektromobilności, a ostateczny kształt łańcucha dostaw będziemy znali w drodze konkurencyjnych przetargów.”

- Lokalni dostawcy z uwagi na swoje umiejscowienie mają jednak naturalne przewagi konkurencyjne - zadeklarowała dyrektor EMP ds. łańcucha dostaw. Zaakcentowała, że w celu zrealizowania tych założeń spółka zebrała zespół kupców z dużym doświadczeniem.

Do spółki będą zapraszane podmioty krajowe i zagraniczne

Wiceprezes Bekier powiedział, że do struktury właścicielskiej EMP zapraszane będą, ze względu na skalę przedsięwzięcia, zarówno podmioty polskie, jak i zagraniczne.

- Wspomniałem o kwocie ok. 6 mld zł, których będziemy docelowo potrzebować, aby pierwsze samochody wyjechały z fabryki, nie będziemy więc przesądzać, czy Skarb Państwa pozostanie na większościowej pozycji. Na pewno to zaangażowanie jest bardzo potrzebne teraz, bo nas uwiarygadnia: jesteśmy startupem i ciężko jest wychodzić do rynków, szczególnie finansowych, z projektem, który może być odczytywany jako w pewien sposób ryzykowny. On jest na pewno ciekawy w sensie atrakcyjności ekonomicznej, natomiast inwestorzy jak mają swoje pieniądze wyłożyć, różnie na to patrzą. Na pewno będziemy wychodzić zarówno do polskich, jak i zagranicznych podmiotów - powtórzył Bekier.

Sławomir Bekier dodał, że „fabryka Izery w Jaworznie ma szansę zmienić krajobraz biznesowy regionu.”

- Stąd popłynie sygnał, że Śląsk zmienia się w miejsce tworzenia innowacyjnych technologii i produktów. Ale zdajemy sobie sprawę z tego, że tak ambitny cel oznacza dla EMP wzięcie dużej odpowiedzialności za tworzenie właściwych relacji z regionalnymi partnerami i samorządami. Izera przecież nie powstaje w próżni. Będzie zakorzeniona w konkretnej społeczności, która żyje i pracuje na Śląsku. Będziemy budować Izerę razem z mieszkańcami regionu i dlatego z nimi musimy już teraz rozmawiać – o pracy, wyzwaniach, szansach, możliwościach i nowych pomysłach. Nasz projekt okaże się sukcesem wtedy, gdy towarzyszyć mu będzie odpowiednia, uważna polityka dialogu społecznego. Taką politykę zaczynamy właśnie teraz kształtować. 

Cyprian Gronkiewicz dodał, że inwestycja „doskonale wpisuje się w transformację przemysłową Śląska oraz wyzwania, przed jakimi staje bardzo silna w tym regionie branża motoryzacyjna.”

- By Izera powstała niezbędne jest stworzenie sieci kontrahentów i dostawców dla których współpraca z ElectroMobility Poland może okazać się silnym impulsem do rozwoju. Powstanie zakładu to także szansa dla przedsiębiorców z innych branż na których funkcjonowanie wpłynie powstanie zakładu oraz rozwój parku dostawców. Budowanie fabryki Izery oznacza więc szanse na awans ekonomiczny kilku tysięcy osób i rozwój biznesowy setek firm.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Blokada miliardów z UE. Kto ma rację?



Oddanych głosów: 455

Prezentacje firm