Kariera

Inflacja straszy coraz bardziej. Polacy mniej chętnie zmieniają pracę

2022-10-19, Autor: mz, marketnews24

Rynek pracy zaczął wysyłać niepokojące sygnały - donoszą specjaliści. Wynagrodzenia przestały rosnąć w tempie przewyższającym inflację. Mniej chętnie zmieniamy pracę bo trudniej o inną z wyższą płacą.

Reklama

- Rosną obawy o przyszłość, co druga osoba obawia się, że nie otrzyma podwyżki wynagrodzenia – mówi w rozmowie z MarketNews24 Mateusz Żydek z Randstad Polska. – Pracownicy szukają nowych strategii, które pozwolą im przetrwać trudny czas. Z naszych badań wynika, że widzą dostępność wielu ofert pracy, które jednak nie zmieniają jakościowo ich warunków zatrudnienia.

Po publikacji danych GUS za maj i czerwiec wiemy, że dynamika cen przebiła podwyżki płac. Tylko pozornie zmienił to kolejny miesiąc.

W lipcu po odjęciu jednorazowych premii i bonusów (wysokich zwłaszcza w górnictwie) średni wzrost płac wyniósł około 13,5 proc., a nie 15,8 proc. Ponownie mieliśmy do czynienia z realnym spadkiem zarobków

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2022 r. w porównaniu z sierpniem 2021 r. było wyższe o 12,7% i wyniosło 6583,03 zł (brutto). Względem lipca 2022 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto zmniejszyło się o 2,9%. Natomiast ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 16,1% (przy wzroście cen towarów – o 17,5% i usług – o 11,8%). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,8% (w tym towarów – o 0,8% i usług – o 0,7%).

Rośnie liczba osób tracących pracę z nie swojej winy - wynika z 48. edycji raportu Monitor Rynku Pracy przygotowanego przez Instytut Badawczy Randstad we współpracy z Instytutem Badań Pollster. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy 17 proc. badanych pracowników zmieniło pracę – ten odsetek spada i świadczy i wyhamowaniu rotacji w polskich firmach. Wciąż głównymi powodami zmiany miejsca zatrudnienia pozostają wynagrodzenie i perspektywy rozwoju zawodowego, ale tendencje na rynku pracy zmieniają się.

Rosnąca inflacja i obecna sytuacja gospodarcza sprawiają, że w ostatnim kwartale rynek pracy zaczyna wysyłać niepokojące sygnały. Spośród wszystkich badanych, którzy zmienili w ostatnim półroczu pracodawcę, 26 proc. jako powód wskazało utratę dotychczasowego miejsca pracy. W porównaniu z poprzednim badaniem widać wyraźny wzrost na poziomie 6 pkt. proc.

Jako przyczyny zmiany miejsca zatrudnienia wciąż dominują kwestie związane z wynagrodzeniem i perspektywami rozwojowymi (po 44 proc. wskazań), ale dostrzec można wyhamowanie tendencji. Jak wynika z raportu Monitor Rynku Pracy, słabnie znaczenie korzystniejszej formy zatrudnienia (35 proc.), ale największy spadek wskazań widoczny jest w przypadku rozczarowania dotychczasowego pracodawcą (30 proc.). Jednocześnie jednak badani wciąż znajdują nowe zatrudnienie, a 88 proc. uważa, że bez trudu można znaleźć jakąkolwiek prace. Tyle, że średni czas poszukiwania zatrudnienia sięga blisko 3 miesięcy, co w sytuacji krótszego okresu wypowiedzenia lub w trudniejszej sytuacji makroekonomicznej może wzmagać obawy pracowników.

O zmianach na rynku świadczy też rotacja pracowników. Jedynie 17 proc. badanych zmieniło w ostatnim półroczu pracodawcę i jest to najniższy wynik w historii pomiarów. Wyjątkiem są niektóre stanowiska: sprzedawcy i kasjerzy (26 proc.), kierowcy (24 proc.), pracownicy biurowi i administracyjni (21 proc.) oraz niewykwalifikowani robotnicy (20 proc.). Rotację widać też w handlu detalicznym i hurtowym (25 proc.), telekomunikacji i IT (22 proc.), hotelarstwie i gastronomii (22 proc.), a także w administracji publicznej (20 proc.).

Słabnąca rotacja w wielu firmach to efekt mniejszej liczby ofert pracy, które dla pracowników oznaczają znacząco lepsze warunki zatrudnienia i wyższe wynagrodzenia oraz większej roli stabilności zatrudnienia wśród wartości cenionych u pracodawcy przez pracowników, co jest trendem charakterystycznym w czasach niepewności ekonomicznej.

- Pracownicy oceniając, że dłużej pozostaną ze swym obecnym pracodawcą szukają nowych sposobów zwiększenia swych dochodów na przykład poprzez dorabianie po godzinach – komentuje M.Żydek z Randstad Polska. – Takie branie dodatkowej pracy może okazać się niekorzystne dla pracodawców, bo pracownik będzie mniej zaangażowany i mniej skupiony na swoim podstawowym miejscu pracy.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu slaskibiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Otrzymuj najciekawsze newsy biznesowe ze Śląska!

Zapisz się do naszego newslettera!

Sonda

Czy czujesz się szczęśliwy mieszkając w woj. śląskim?






Oddanych głosów: 583

Prezentacje firm